Nie trzeba żałować każdego grosza. Nadal najpewniejszymi instytucjami w tym zakresie są banki. Oferta jest tak różnorodna, iż na pewno można tanio, bezpiecznie i bez zbytniego zaangażowania własnego regulować płatności.
Agencja opłat Sejf oszukała ludzi
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
A to pech. Jadąc od szpitala zobaczyłem coś dziwnego. Ktoś przestał sprzedawać mleko (czyżby nie szło?) i wziął się za opłaty. Popatrzcie i sami zweryfikujcie, jak to wygląda. Czy można temu zaufać? Czy to kolejny naciągacz, jak ten z sejfa?
-
Dobrze oceniany
Szkoda mi tych uboższych, którzy za tą złotówką szli przez całe miasto do zaufanej agencji. Czy to była zaufana agencja? Jest wiele zaufanych, robię w nich opłaty od dwóch lat i nigdy nic nie było. A poczta czy bank? Minęły już dawno czasy państwowości tych firm. Poczta też ma wpadki, tylko się je jakoś po cichu rozmywa. Przelewy idę bardzo długo - sprawdzcie to kiedyś i zapłaćcie na poczcie za komórkę już po terminie płatności. Będzie szło dwa tygodnie. Nauczmy się sami weryfikować tzw zaufanie.
-
Dobrze oceniany
Chociaż wiedzą, kto to jest, nic mu nie zrobią! Takie jest w Polsce prawo. Biedaka karają za byle co, a bogatego oglądają!
-
Dobrze oceniany
Na Poczcie Polskiej nikt się jeszcze nie zawiódł. A takie agencje są niepewne i co chwilę oszukują klientów. Dlatego warto chyba dopłacić tę niecałą złotówkę i spać spokojnie. To najlepsze rozwiązanie, jeśli ktoś nie ma dostępu do Internetu. A do pocztowców prośba o udostępnienie w konkretnych godzinach większej liczby okienek. Przecież niektórzy ludzie pracują tam już od kilkunastu lat, więc wiedzą, w jakich porach są największe kolejki... Czy nie można więc?
-
Dobrze oceniany
W Polsce trzeba wprowadzić prawo "oko za oko, ząb za ząb". Złodziejom, oszustom ręce obcinać, a morderców i pedofili wieszać publicznie. Może wtedy porządek by był.
-
Dobrze oceniany
Jak można karmić się czyimś nieszczęściem? Większość naszego społeczeństwa ledwo wiąże koniec z końcem. Jak ktoś, kto ma dochodu 700 zł, ma jeszcze raz zapłacić swoje rachunki? Pasożyty społeczne. Inaczej określić się nie da. Kazać takiej gnidzie żyż za 300 zł. Szkoda, że za kradzież już rąk nie obcinają.
-
-
Dobrze oceniany
A ja tam płacę w Banku BPH na Zgorzeleckiej. Taniej, niż w tych śmiesznych agencjach opłat czy na beznadziejnej poczcie, a najważniejsze, że jest bezpiecznie.
-
Dobrze oceniany
Dlaczego ciągle ukrywa sie nazwiska oszustów?! Ludzie powinni poznać swoich oprawców, bo oni za chwilkę założą nowy biznes i dalej będą żerowac na ludzkiej naiwności!
-
Dobrze oceniany
Ludzie mają za swoje! Połasili się na "tanie" opłaty, a teraz zapłacą dwa razy. Ludzie, od rachunków są banki i poczta. A tak na marginesie, to już kiedyś w mediach mówiło się o "rzetelnych punktach opłat" i jak robi się z ludzi...
-
Dobrze oceniany
Do przelewów internetowych nie trzeba mieć w domu komputera. W Kredyt Banku na Asnyka mają taki dla klientów. SUPER sprawa, sam korzystam i polecam.
-
Dobrze oceniany
To prawda co Pan T. Skuła pisze. Sam korzystam z agencji "Elixir" mieszczącej się w dawnym Domu Handlowym "Mieszko" i wiem, że ta firma ma wszystkie takie zabezpieczenia i pieniądze są zawsze na czas.
-
Dobrze oceniany
Co do wypowiedzi o kompie i Internecie. Otóż nie trzeba mieć tego w domu. Przynajmniej w Kredyt Banku. Idziesz i opłacasz sobie tam. Jest osobne stanowisko z dostępem do Internetu. Co do wypowiedzi o oszczędzaniu 1 zł! Ludzie kochani. Mnie wcale nie jest żal tych ludzi. Chciał osioł oszczędzić 1 zł na prowizji a stracił dużo dużo więcej. To jest jego problem. Taki już nasz zakichany kraj. Ludzi targują się o każdy grosz. Dajcie spokój. Mają przynajmniej nauczkę, żeby nie biegać po mieście, gdzie taniej prowizja.
-
Dobrze oceniany
Niestety, teraz nawet uczciwe agencje tj. Elixir stracą wielu klientów i przyjdzie im zamknąć swoje punkty :(
-
Dobrze oceniany
Trzeba założyć elektroniczne konto internetowe i robić opłaty. Tylko 0,50 zł prowizji. Jeden szkopuł: trzeba mieć komputer i internet. Fajna sprawa.