Zwłoki kobiety wyłowiono z Bobru

  • Dobrze oceniany

    Ale jaja. Pewnie to robota jakiegos psychola. Zalorze sie ze ze ktos (osoby trzecie) maczal (/y) w tym palce... bo sama napewno niewskoczyla... do tak zimnej wody. To moja opinia.

  • Dobrze oceniany

    Przykre tak zakończyć życie...

  • Dobrze oceniany

    No no widać ze Bolesławiec sławny będzie w telewizji pewnie. Szkoda kobiety. Tak napewno sama nie wskoczyła do tej rzeki! Miejmy nadzieje ze w naszym bolesławcu nie ma zabójcy...

  • Dobrze oceniany

    Jak się dowiedzieli o tym że ktoś jest w rzece? Szukali ryb czy może pereł (w XVII / XVIII wieku wyłów pereł w Bobrze czy Kwisie był rzeczą powszechną... )?

  • Dobrze oceniany

    No wlasnie jak?

  • Dobrze oceniany

    Gall anonim napisał: Jak się dowiedzieli o tym że ktoś jest w rzece? Przecież chociazby idac brzegiem rzeki mozna zauwazyc cialo plynace woda, najprawdopodobniej wyplynelo na tyle ze bylo widoczne ;) i tak sie zdarza.

  • Dobrze oceniany

    Gall szukaj dalej „perełek" ;-).

  • Dobrze oceniany

    No dziewczyny. Strach się bać ;D zabójca-gwałciciel grasuje po bolesławcu. A tak na poważnie to nic nie mówię i czekam na opinię naszej dzielnej bolesławieckiej policji <haha> szkoda babki ;/.

  • Dobrze oceniany

    Czarne wrony czarno kracza, w czarnych barwach widza swiat (to slowa piosenki). A kruki to kuzyni wron. Tak wiec Kruku nie kracz, bo nawet w swojej opinii nie powinno sie pisac glupot, a twoje domysly sa poronione.

  • Dobrze oceniany

    Jacuś przecież forum jest otwarte na „fantazję" ;-).

  • Dobrze oceniany

    Co za głupoty aż żal czytać niektórych komentarzy. Co za głupie podejrzenia, jak nie macie nic ciekawego do napisania to lepiej już nic nie pisać. Tak właśnie rodzą się głupie plotki...

  • Dobrze oceniany

    Ta ale chore komentarze. Kobieta nie żyje, a wy łacha drzecie. [*].

  • Dobrze oceniany

    Masi: Polecam lekturę FOCUS Historia. Dowiedzieć można się naprawdę ciekawych rzeczy- tak jak na przykład tego, że za czasów Sasów ( ;D Bóbr- razem z Kwisą- był jedną z głównych rzek, w których wyławiało się perły. Ciekawskich odwołuję do numeru Focusa z głównym tematem o Kubie Rozpruwaczu jako polskim Żydzie- nie pamiętam numeru, za to przepraszam z góry. Widzisz, Masi, czytanie książek nie boli, a przysporzyć może różnych ciekawych rozmyślań, jak i wiedzy.

  • Dobrze oceniany

    Gall nie wiem czy nie zauważyłeś jaki jest temat. [*]. Ja rozumiem, że masz „własny świat" i nie dociera do Ciebie to i owo :-) Lekarze nie potrafią poradzić sobie z autyzmem a ja tym bardziej ;-) Ps A jeżeli chodzi o książki to wybacz, przeczytałem tylko „Dzieci z Bullerbyn". Pozdrawiam :-).

  • Dobrze oceniany

    Ależ riposta. Widzę, że z braku logicznych argumentów do dyskusji ciągnie Cię w stronę ubliżania. Ale to mnie nie dziwi, w końcu przeczytałeś tylko „Dzieci z Bullerbyn". Widzę że autyzm- choroba ciężka i nieuleczalna- jest dla Ciebie powodem do strojenia sobie żartów. Bez zbędnego komentarza. I owszem, zauważyłem jaki jest temat- pytałem jak możliwym jest, że dowiedzieli się, że ktoś był w rzece i ironicznie (uwaga- trudne słowo) wspomniałem o poławianiu pereł w Bobrze, jednak Ty wychwyciłeś/ aś tylko tę drugą część mojej wypowiedzi. Więc nie wiem o co Ci tutaj chodzi.