Działkowicze apelują do właściciela auta…

  • Dobrze oceniany

    Ustalenie właściciela tego samochodu to dla policji nie ma żadnego problemu, jest marka samochodu i tablice rejestracyjne, więc o co chodzi. Właściciel powinien szybko usunąć swoje auto..

  • Dobrze oceniany

    Trzeba go wypchnac na asfalt i po problemie. Zaraz sie znajda sluzby ktore ten zlom zabiora.

  • Dobrze oceniany

    Mohery zaczepki szukają

  • Dobrze oceniany

    Ale jesteś tępi, temat wałkowany milon razy tak jak graty na parkingach osiedlowych. Właściciel terenu może usunąć auto, policja nic nie może. Ale istotne ma amnezję i pisze do policji....

  • Dobrze oceniany

    Policja do tego nic nie ma. No ale najlepiej na policję bo może oni pojazd usuną, bo inaczej trzeba na własny koszt, a to już koszt kilku marchewek. A przecież nie stwarza zagorzenia w ruchu. Niech działa właściciel gruntu. Toż to teren prywatny. Składki działkowcy płacą. Więc działać.

  • Dobrze oceniany

    Ludzie, co wy wypisujecie! A w jaki to sposób można USUNĄĆ AUTO, KTÓREGO NIE JEST SIĘ WŁAŚCICIELEM? Nie jesteś właścicielem, to nie możesz go ruszyć! A policja nic nie może zrobić jeżeli auto nie jest kradzione (zawsze sprawdzają) i nie stoi na drodze publicznej, czy parkingu. PRZEPISY W TYM ZAKRESIE SĄ KRETYŃSKIE.

  • Dobrze oceniany

    Do dających "dobre rady" - co to znaczy usunąć? Oddać do kasacji może tylko właściciel. Wywiezienie nie swojego samochodu w inne miejsce może się źle skończyć dla wywożącego. Tak dla pobudzenia wyobraźni - co będzie w sytuacji gdy w czasie ładowania auta na lawetę przez działkowców, czyli osoby, które nie posiadają praw do niego, zjawi się właściciel?

  • Dobrze oceniany

    Boże - czytasz i nie grzmisz! Co ma opłacanie składek przez działkowców do opisanej sytuacji???

  • Dobrze oceniany

    Przecież auto nie stoi na grządce z sałatą to chyba nie przeszkadza hodowaniu warzyw. Stoi to stoi trudno żeby odjechało bez kierowcy . Może właściciel wyjechał z kraju a może jest chory albo ma inne problemy .

  • Dobrze oceniany

    Skoda gadać xDDD

  • Dobrze oceniany

    Do wszystkich ekspertów znawców, jeżeli auto ma aktualne ubezpieczenie i jest zarejestrowane nikt nie może go ruszyć.

  • Dobrze oceniany

    Moja rada jest taka, poluzować korek spustu oleju a jak zacznie kapać wezwć policję. To już będzie zagrożenie ekologiczne

  • Dobrze oceniany

    Tom ,ale błysnąłeś

  • Dobrze oceniany
    Tom () napisał(a):

    Moja rada jest taka, poluzować korek spustu oleju a jak zacznie kapać wezwć policję. To już będzie zagrożenie ekologiczne

    Pokaż cytat

    Jak już to straż pożarna być może się by tym zajęła. Policja nie ma nic do pojazdu znajdującego się poza drogą publiczną.

  • Dobrze oceniany
    anonim (A8svbY) napisał(a):

    Do wszystkich ekspertów znawców, jeżeli auto ma aktualne ubezpieczenie i jest zarejestrowane nikt nie może go ruszyć.

    Pokaż cytat

    Wystarczy przeciąć przewód od chłodnicy i zgłosić na straż miejska lub policję że zatruwa środowisko i będzie podstawą do usunięcia.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.