Nissan zderzył się z volkswagenem. Dwie…

  • Dobrze oceniany

    Stek bzdur, nissan nikogo nie wymijał

  • Dobrze oceniany
    Noname (emdfUS) napisał(a):

    Stek bzdur, nissan nikogo nie wymijał

    Pokaż cytat

    to jak się nie mijały to jak się tryknęły?

  • Dobrze oceniany

    Jak zwykle wiesniacki passerati b5

  • Dobrze oceniany

    Ale piękną zimę mamy, okolice Osiecznicy są piękne.

  • Dobrze oceniany

    19latka i tyle w temacie ...zero doświadczenia

  • Dobrze oceniany

    jak trzeba to nawet 5km\h !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Dobrze oceniany

    5 km na godzinę to chodzą borsuki.

  • Dobrze oceniany
    Normalna (VvyrN) napisał(a):

    19latka i tyle w temacie ...zero doświadczenia

    Pokaż cytat

    Jak u typowego pracodawcy... ma mieć ładną aparycję, ma być zabawna, mieć najlepiej 20 lat i X lat doświadczenia w zawodzie... gdzie dziewczyna ma jeździć żeby zebrać doświadczenia? Na torze kartingowym? Dramat z tym Naszym myśleniem..

  • Dobrze oceniany

    No jasne że stek bzdur

  • Dobrze oceniany

    Stek bzdur ponieważ: jak można stosować manewr wymijania pojazdu który jedzie po przeciwnym pasie ruchu, z której niby to strony miało być to wymijanie. Dalej, skąd autor tekstu wie że kierowca passata jechał przepisowo jak on uderzył przodem auta w bok nissana? A czy autor wie że passata wymijała pędząca laweta która wjechała na pas nissana, a kierowca nissana- notabene ta młoda kobieta która jest hejtowana za Bóg wie za co, aby uniknąć czołowej kolizji i mając świadomość tego że wiezie pasażera-dziecko-swoją siostrę zjechała na pobocze po swojej stronie jazdy i wpadła w poślizg i obróciło ją bokiem w stronę passata który jechał za tą lawetą dalej pozostając na swojej stronie? A może doświadczony 45 letni kierowca passata nie dostosował się do warunków atmosferycznych jakie panowały i także wpadł w poślizg? A co na to kierowca lawety który pojechał sobie, o tak jaby nic się nie stało? Policja niestety nie stwierdziła sprawy kolizji więc autor tekstu o wymijaniu powinien ugryź się w język przed jakimkolwiek następnym wpisem bez odpowiednej analizy tego co się stało. Nie osądzajmy pochopnie, czas okaże jak było naprawdę. Pozdrawiam

  • Dobrze oceniany

    10-latka nawet w tym szpitalu nie leży, bo można ją widzieć w miejscowości w której mieszka

  • Dobrze oceniany

    Tylko 15-latka leży w szpitalu, zastanówcie się co piszecie i sprawdzajcie swoje informacje, bo tutaj widzę same kłamstwa

  • Dobrze oceniany

    Stek bzdur, nissan nikogo nie wymijał.

  • Dobrze oceniany

    Jedyne poszkodowane to te jadące w nissanie

  • Dobrze oceniany

    Sprawa w sądzie, tyle w temacie. Tam laweta zepchała Nissana do rowu i kierowca stracił panowanie nad kierownicą i niestety doszło do wypadku.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.