Ryszard Ruliński – hazardzista biznesowy…

  • Dobrze oceniany

    Gdyby losy firmy potoczyły się inaczej,to mielibyśmy dzisiaj polskie prężnie przedsiębiorstwo i zapewne piękny stadion z co najmniej 1 ligą dla BKS.Szkoda.

  • Dobrze oceniany

    A co teraz jest w tej dawnej piekarni , zapewne nic .

  • Dobrze oceniany

    Szkoda

  • Dobrze oceniany

    Najlepsze rogaliki moze by tak odbudowac te potege????

  • Dobrze oceniany

    Rulek nie wspomina ze do upadku jego imperium pszyczynily sie kobiety klasy S

  • Dobrze oceniany

    Znam kilku, którzy pracowali w Rulimpexie i nie szanowali tej pracy, którą mieli. Do dziś plują i narzekają na byłego właściciela, że winny jest im pieniądze, ale tylko niektórym prawdę powiedzą co wyrabiali jak widzieli, że szef jest wczorajszy. To jest typowe myślenie Kalego, nie myśleli, że firma może upaść i nie będą mieli pracy. Pracowali jak w socjalizmie, ale komuny już nie było i zakład był w prywatnych rękach. Sami dołożyli niejedna cegiełkę do upadku zakładu. Najgorsze jest to, że ich dzieci są już dorosłe i często mają podobne podejście, z domu wynieśli takie wychowanie - " zakombinować", "oszukać", bo to nie moje.

  • Dobrze oceniany

    "Trupów" się nie reanimuje. Dzisiaj od czasu upadku firmy Rulińskiego minęło sporo lat. Sam dobrze wie jakimi ludźmi się otaczał i doskonale wie, bądź zorientował się za późno, że niektórym z nich z panem Ryszardem nie było po drodze. W ostatnich dwudziestu paru latach padła nie tylko firma OCH Rulimpex. Padło kilka firm produkujących napoje. Dzisiaj nikt nie podejmuje się jakiejkolwiek produkcji bez rozpoznania rynku i gdy oferowany produkt nie jest konkurencyjny jakościowo lub cenowo co w obecnych czasach nie jest takie łatwe. W obecnych czasach łatwo jest uruchomić jakąkolwiek działalność, ale jeszcze łatwiej zbankrutować

  • Dobrze oceniany

    Szanuję P. Rulińskiego i żałuję, koniec końców los nie okazał się dla niego łaskawy. Nie znam go, nie pracowałem u niego, spotkałem raptem dwa razy ale dużo dobrego dla Bolesławca zrobił. Nie wnikajcie, nie oceniajcie dlaczego tak potoczyło się a nie inaczej bo tak najłatwiej. Duży pracodawca w Bolesławcu, nie każdy szanował robotę i okazało się, że P. Ruliński być może miał złych doradców i partnerów. W Bolesławcu nie będzie już ani takich rogalików, ani bagietek bo P. Ruliński w odróżnieniu od obecnych producentów wkładał serce w to co robi. Pozdrawiam.

  • Dobrze oceniany

    Pozdrawiam Pana Rulińskiego to bardzo dobry człowiek i szkoda że los okazał się dla niego przewrotny.

  • Dobrze oceniany

    już był gdzieś ten artykuł nie dawno .Ale u Pana Rulińskiego było najlepsze pieczywo w mieście.Dzieci uwielbiały świeżo upieczone rogaliki maślane .Pycha były ! wszystkie inne chowajom się .Tego smaku nam brakuje .

  • Dobrze oceniany

    Bagietki pierwsza klasa

  • Dobrze oceniany

    Kuzwa, ikona piłki nożnej pan pilkarz Włodzimierz Lubański nie Zbigniew !!!!!

  • Dobrze oceniany

    Jeżeli reklamował to niejaki Zbigniew Lubański a nie np Włodzimierz Lubański to się nie dziwię , że ta firma rypnęla .

  • Dobrze oceniany

    Najlepsze bagietki i napój gruszkowy,często wspominam. Pozdrowienia Panie Ruliński.

  • Dobrze oceniany

    po bułki i rogaliki na Leśnej codziennie były kolejki ... smak niezapomniany... teraz bułki produkują bez smaku a rogalików już takich nigdzie nie ma ....

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.