bmw ,nie nadaje się do jazdy to poszedł piechotą ,dla zdrowia
Kolizja na drodze do Iwin. Kierowca BMW…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Bo był naebany albo po dziarach.
-
Dobrze oceniany
LOKALNY ĆPUNEK...Ucieķł to powinień z automatu traktowany być że kierował pod wpływem-wszyatko w temacie.
-
Dobrze oceniany
poszedł pewnie po pomoc
-
Dobrze oceniany
anonim (qnBSe) napisał(a):
Pokaż cytatLOKALNY ĆPUNEK...Ucieķł to powinień z automatu traktowany być że kierował pod wpływem-wszyatko w temacie.
Dokładnie i nie inaczej
-
Dobrze oceniany
Poszedł oddać krew.............................
-
Dobrze oceniany
Nie napisali z kim się zkolidował.
-
-
Dobrze oceniany
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatNie napisali z kim się zkolidował.
Pewnie z barierką :)
-
Dobrze oceniany
Edziu ,Edziu ,drugi raz uciekłeś ,ty powinieneś już dawno mieć recydywe.
-
Dobrze oceniany
Pija koło sklepu piwo, a i nieraz mocniejsze trunki, to samo na meczach piłkarskich i potem wsiadają do auta i jadą. Nikt nie reaguje, z jednej strony rozumiem ludzi, że nikt nie chce mieć do czynienia z wariatami i być ciąganym posądach jako świadek, a gość dostanie niewielka kare i potem będzie mścił się.
-
Dobrze oceniany
Tyle się o tym mówi, pisze a nadal są tacy co jeżdżą po pijaku... co chwile jakiś pijany kierowca. Strach żonę i dziecko zabrać gdzieś w weekend. Przed pandemią przynajmniej w poniedziałek rano robili łapanki a teraz ludzie piją i jeżdżą bo nie ma kontroli trzeźwości.
-
Dobrze oceniany
Warchoły rządzą
-
Dobrze oceniany
Jan (vkJCx) napisał(a):
Pokaż cytatPija koło sklepu piwo, a i nieraz mocniejsze trunki, to samo na meczach piłkarskich i potem wsiadają do auta i jadą. Nikt nie reaguje, z jednej strony rozumiem ludzi, że nikt nie chce mieć do czynienia z wariatami i być ciąganym posądach jako świadek, a gość dostanie niewielka kare i potem będzie mścił się.
Dlatego powinna być konkretną bezlitosna kara dla takich co po alkoholu jeżdżą - kula w łeb i by napewno było mniej takich sytuacji.
-
Dobrze oceniany
To prawda , przyjdzie weekend Ćpuny i Pijaki umilają życie , wyszedł by człowiek gdzieś z rodziną ale to strach trafić na takich zje ..w na drodze. Dostaną jakieś śmieszne wyroki i za pół roku to samo .Człowiek pracuje i wielkie g...n z tego ma a to nie wiem z czego żyje bo na pewno nie z pracy i jeszcze jak dobrze żyją. Szkoda gadać .
-
Dobrze oceniany
Nawet strach wyjść z dziećmi na ścieżkę rowerową bo tam też jeżdżą motorami. Kota nie ma myszy rajcują