Duży pożar w Lubkowie. Trwa akcja straża…

  • Dobrze oceniany

    Rudy spali kiedyś ten Pgr

  • Dobrze oceniany

    Szo ja nie podumał

  • Dobrze oceniany

    Mokre to i samozapłon

  • Dobrze oceniany

    Ty cieciu Staszku podaj swoje prawdziwe imię jak taki twardy jestes..anonimowi cieciuchy twardzi w internecie. :))

  • Dobrze oceniany

    Sam nie podałeś A się odzywasz. A tak na poważnie to Stanisław jestem

  • Dobrze oceniany

    Sami idioci tam robią. Kiedyś wypadek z siewnikiem w Iwinach teraz się mało nie spalili. Ciekawe co następne będzie. U innych Gospodarzach z gminy Warty nie piszą na Istotnych

  • Dobrze oceniany

    Ten Pgr doprowadzi kiedyś do jakiejś tragedi

  • Dobrze oceniany

    Wychodzą krzywdy wyrządzone ludziom przez rudego

  • Dobrze oceniany

    Kiedyś przywiozłem tam zboże mokre do nich na skup to ten co obsługiwał tą suszarnie to ledwo na nogach stał. Nie ma co się dziwić że później takie rzeczy się dzieją. Widocznie przymakają tam oko na pianych nie moja sprawa aby tylko na drogę nie wyjeżdżali bo jeszcze kogoś pozabijają. Z braku ludzi dobry i pijak

  • Dobrze oceniany
    Oo (vkJlN) napisał(a):

    Mokre to i samozapłon

    Pokaż cytat

    Po to jest suszarnia żeby wysuszyć mokre ale jak pewnie Andrzej pomostkowal czujniki to później są takie efekty. Ten cały pgr to się trzyma na sznurkach i drutach

  • Dobrze oceniany
    anonim (vZ0iO) napisał(a):

    Po to jest suszarnia żeby wysuszyć mokre ale jak pewnie Andrzej pomostkowal czujniki to później są takie efekty. Ten cały pgr to się trzyma na sznurkach i drutach

    Pokaż cytat

    W stycznikach napewno pełno patyków powkładanych

  • Dobrze oceniany
    Staszek (wo9zd) napisał(a):

    Sam nie podałeś A się odzywasz. A tak na poważnie to Stanisław jestem

    Pokaż cytat

    Albo Maniek ;) Zdecydowac sie nie mozesz :P

  • Dobrze oceniany

    Anonim . Przestań pieprzyć, że ten co obsługiwał suszarnię stał ledwo na nogach bo był pijany. Tam ludzie mają miesięcznie po 430 godzin pracy. Nikt nie jest w stanie tak długo normalnie pracować. Zamiast zrobić 2 zmiany to się obstawili Ukraińcami . . Nasi traktorzyści już dawno z tego gospodarstwa podchodzili. Nikt nie jest robotem. A pożar jak pożar. Zawsze gdzie się pali i coś suszy to może powstać samozapłon.

  • Dobrze oceniany
    Staszek (wo9zd) napisał(a):

    Sam nie podałeś A się odzywasz. A tak na poważnie to Stanisław jestem

    Pokaż cytat

    Ten słynny Stanisław sprzedawczyk?

  • Dobrze oceniany

    Byłem tam na akcji po raz drugi bo już kiedyś się też paliła ta suszarnia ale nic ich to nie nauczyło A w szczególności tego kierownika. Jak zapytałem tego młodego (chyba syn kierownika) co to jest Pepoż to odpowiedział że chyba coś od kombajnu. Żadnych zasad Bhp. Krzyki i wyzwiska tylko jeden na drugiego. Kierownik zwalal wine na pracownika ale moim zdaniem to on za wszystko odpowiada. Obym nie musiał tam po raz trzeci przyjeżdżać

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.