SZOK! Ktoś próbował utopić kotki w potok…

  • Dobrze oceniany

    zwyrole patologia ciężko znaleźć odpowiednie słowa

  • Dobrze oceniany

    Wrrrr

  • Dobrze oceniany

    A może ich woda z ulewy porwała?

  • Dobrze oceniany

    Ręka sprawiedliwości sięgnie okrutnego zwyrodnialca.

  • Dobrze oceniany

    Jakie ładne.

  • Dobrze oceniany

    Gnojowiii kamień do szyi i do wody.

  • Dobrze oceniany

    Napiszcie co tam na Podkarpaciu słychać....redakcja od 7 boleści

  • Dobrze oceniany

    Praktyka topienia kotów wciąż obecna jest na wsiach w całej polsce . Rozmnaża się to na potęge miot dwa razy w roku i co z tym robic a każde chce jeść .
    Tak było od stu lat i będzię .
    Niech te wszystkie wrażliwe serduszka adoptują wszystkie koty , ciekawe jak wydolą finansowa .

  • Dobrze oceniany

    Gminy za mało robią w kierunku sterylizacji. Tylko to może zatrzymać tragedię kociakow i piesków. Ludzie wywożą do lasu albo topią w rzece. A po tym wszystkim do kościoła i komunia.... Jak się takich zapytasz to są za ochroną życia....

  • Dobrze oceniany

    Gmina Osiecznica nic nie robi

  • Dobrze oceniany
    izi (qW9KI) napisał(a):

    Praktyka topienia kotów wciąż obecna jest na wsiach w całej polsce . Rozmnaża się to na potęge miot dwa razy w roku i co z tym robic a każde chce jeść .
    Tak było od stu lat i będzię .
    Niech te wszystkie wrażliwe serduszka adoptują wszystkie koty , ciekawe jak wydolą finansowa .

    Pokaż cytat

    Aha, czyli jak ktoś sobie narobi dzieciaków i później państwo utrzymuje taka zgraje to jest ok ale koty juz trzeba topić? Tak było i będzie bo Polska to ciemnogród, stan umysłu jak wtedy tak i teraz. Ciebie nikt by nie chciał zaadaptować z takim podejściem. Masz więcej szczęścia jak rozumu.

  • Dobrze oceniany
    izi (qW9KI) napisał(a):

    Praktyka topienia kotów wciąż obecna jest na wsiach w całej polsce . Rozmnaża się to na potęge miot dwa razy w roku i co z tym robic a każde chce jeść .
    Tak było od stu lat i będzię .
    Niech te wszystkie wrażliwe serduszka adoptują wszystkie koty , ciekawe jak wydolą finansowa .

    Pokaż cytat

    Istnieje coś takiego jak sterylizacja.
    Sterylizacja (a właściwie kastracja) kotki pozbawia ją płodności. Dzięki temu ograniczyć można przyrost naturalny kotów i związany z tym problem kociej bezdomności. Kastracja chroni też kotkę przed wieloma chorobami i przyczynia się do wydłużenia jej życia.

  • Dobrze oceniany
    Genius () napisał(a):

    Napiszcie co tam na Podkarpaciu słychać....redakcja od 7 boleści

    Pokaż cytat

    Wiesz co mnie np. wkurwia disco polo . Więc po prostu go k..a nie słucham . Jak leci w radiu to sobie przełączę. A ty srasz żarem w każdym komentarzu i nudzisz o tym jak tobie ci..pę gniecie to że napisali info z Chojnowa czy innego zadupia z okolicy. Ten bc to też zadupie. Myślę że najchętniej byś się ograniczył do swojej ulicy na której mieszkasz.

  • Dobrze oceniany

    proponuje w takim razie rozdac po 200+ na kotki i pieski i po sprawie... kazdy pokocha wtedy zwierzatki

  • Dobrze oceniany
    izi (qW9KI) napisał(a):

    Praktyka topienia kotów wciąż obecna jest na wsiach w całej polsce . Rozmnaża się to na potęge miot dwa razy w roku i co z tym robic a każde chce jeść .
    Tak było od stu lat i będzię .
    Niech te wszystkie wrażliwe serduszka adoptują wszystkie koty , ciekawe jak wydolą finansowa .

    Pokaż cytat

    DEBIL !! a jest coś takiego jak sterylizacja i odpowiedzialność za zwierze . Nienawidzę takich ludzi jak ty bo właśnie oni często bywają zwyrodnialcami.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.