Czy w Żywym Muzeum w Manufakturze grożą…

  • Dobrze oceniany

    Prezes zwalił się w gacie bo ktoś nie kompetentny na stanowisku potraktował Blogerkę po chamsku. No i teras obracają kota ogonem , zamiast przeprosić za zaistniałą sytuację . Brak profesjonalizmu Panie Prezesie .

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie , pracownik postąpił tak jak jej każą a to świadczy o braku profesjonalizmu i gdyby ktoś nie obsmarował by im .....to by dalej było tak samo .

  • Dobrze oceniany

    Bloger? A co to za dziwadło?

  • Dobrze oceniany

    Rozumiem , że jest to element walki konkurencji proszę zobaczyć ilość wpisów Ceramiki Artystycznej tak się zaczyna zazdrość.

  • Dobrze oceniany

    Teraz co druga to blogerka. Puści bąka na jutubie , dwie osoby obejrzy i już bloger czy blogerka.

  • Dobrze oceniany

    Blogerka a co ona ma miec jakies przywileje?Gonic to z podworka.

  • Dobrze oceniany

    Przydało by się żeby w tym temacie wypowiedział się jakiś były pracownik tej firmy Manufaktury jak został np zwolniony i jak są traktowani przez pana Pawła

  • Dobrze oceniany

    Pracownik pracuje na akord a tu wpadają z tymi aparatami fotki robią. A może pracownik ma prawo do nie uwieczniania swojej gęby na zdjęciach turystów.

  • Dobrze oceniany

    Blogerka to pikuś, ale siłą są ci, którzy ją czytają. No to przez brak profesjonalizmu zrobili sobie promocję po ch... fest. Amatorszczyznę widać po tym jak się tłumaczą.

  • Dobrze oceniany

    Podejrzewa, że to wina Tuska i Putina

  • Dobrze oceniany

    Blogerka przepraszam dziennikarka :)))) zapomniała o akredytacji.... chciala sobie za darmo na chama porobić parę fot, a ze została przyłapana to robi dym... Gdybym miała być tam sfotografowane przez taką dziennikarkę:))) też zasłoniłabym się rodo, bo nie chciałabym by zdjęcia z moim wizerunkiem zostały gdziekolwiek umieszczone bez mojej zgody.

  • Dobrze oceniany
    K (vZIw1) napisał(a):

    Blogerka przepraszam dziennikarka :)))) zapomniała o akredytacji.... chciala sobie za darmo na chama porobić parę fot, a ze została przyłapana to robi dym... Gdybym miała być tam sfotografowane przez taką dziennikarkę:))) też zasłoniłabym się rodo, bo nie chciałabym by zdjęcia z moim wizerunkiem zostały gdziekolwiek umieszczone bez mojej zgody.

    Pokaż cytat

    Jeśli jest tak w regulaminie muzeum to trzeba przestrzegać. Jeśli nie ma zapisu odnośnie zdjęć to dlaczego nie można robić. Co za różnica czy konkurencja ma taki sam wzór, liczy się cena. Pracownicy którzy pracują w muzeum są niekompetentni nie znając RODO wstyd i hańba.

  • Dobrze oceniany
    Bolecnauta (AE78qD) napisał(a):

    Jeśli jest tak w regulaminie muzeum to trzeba przestrzegać. Jeśli nie ma zapisu odnośnie zdjęć to dlaczego nie można robić. Co za różnica czy konkurencja ma taki sam wzór, liczy się cena. Pracownicy którzy pracują w muzeum są niekompetentni nie znając RODO wstyd i hańba.

    Pokaż cytat

    Zachęcam do zapoznania się z RODO oraz z prawem pracy :) ani blogerka ani Pan/Pani nie macie zielonego pojęcia na temat przepisów. Pracownicy nie podpisali zgody na pozyskiwanie/uwiecznianie swojego wizerunku. Turyści mogą robić zdjęcia ZAWSZE, ale z pewnymi ograniczeniami. Naprawdę tak trudno cyknąć fotkę bez wyraźnego ujęcia twarzy pracownika? Mało tego, Pani publikuje to na blogu i podkreśla, że jest rzetelną dziennikarką - rzetelny dziennikarz wie, że może robić zdjęcia unikając danych biometrycznych (ojj trudne słowa) wie również, że publikując zdjęcia w celach zawodowych/zarobkowych tym bardziej potrzebuje zgody na robienie zdjęć :,)

  • Dobrze oceniany

    Fajne tłumaczenie tylko nijak się ma do opisanej "wizyty".

  • Dobrze oceniany
    anonim (AN0TUn) napisał(a):

    Teraz co druga to blogerka. Puści bąka na jutubie , dwie osoby obejrzy i już bloger czy blogerka.

    Pokaż cytat

    Hahaha. Dzięki za uśmiech przy kawie. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.