Potrącenie psa przy Żwirki i Wigury. Pil…

  • Dobrze oceniany

    No i nie tylko, bo jeśli samochód zostanie uszkodzony to właściciel musi ponieść koszty naprawy

  • Dobrze oceniany

    a kierowca jest zobowiązany do pomocy potrąconemu zwierzęciu, co w wielu przypadkach się nie zdarza

  • Dobrze oceniany
    Aga (A81GNE) napisał(a):

    a kierowca jest zobowiązany do pomocy potrąconemu zwierzęciu, co w wielu przypadkach się nie zdarza

    Pokaż cytat

    tak i co jeszcze sztuczne oddychanie , chyba na głowę upadłeś

  • Dobrze oceniany

    "Wystarczyła chwila nieuwagi 37-letniego właściciela psa, by ten wbiegł na jezdnię i został potrącony przez samochód."
    Kto został potrącony - pies, czy właściciel?

  • Dobrze oceniany
    Aga (A81GNE) napisał(a):

    a kierowca jest zobowiązany do pomocy potrąconemu zwierzęciu, co w wielu przypadkach się nie zdarza

    Pokaż cytat

    To wy do cholery pilnujcie swoich pupili, to nie trzeba będzie pomagać! Współczuję wszystkim zwierzętom, które mają takie osoby jak Pani za właściciela, bo pod opieką takich ludzi nie powinny czuć się bezpieczne.

  • Dobrze oceniany
    anonim (AN0f4E) napisał(a):

    "Wystarczyła chwila nieuwagi 37-letniego właściciela psa, by ten wbiegł na jezdnię i został potrącony przez samochód."
    Kto został potrącony - pies, czy właściciel?

    Pokaż cytat

    Kierowca został potrącony. ;-)
    Przeczytaj tytuł.

  • Dobrze oceniany

    Ale że śmigłowiec LPR nie przyleciał po pieska bo teraz czasy że człowiek leży na ulicy to nikt nie podejdzie ale kotka czy pieska rannego to w telewizji pokazują

  • Dobrze oceniany
    Aga (A81GNE) napisał(a):

    a kierowca jest zobowiązany do pomocy potrąconemu zwierzęciu, co w wielu przypadkach się nie zdarza

    Pokaż cytat

    Właściciel był w pobliżu!!!!

  • Dobrze oceniany

    A dlaczego pies nie był na smyczy tylko sobie biegał? Od kiedy mogą sobie zwierzątka biegać samopas?

  • Dobrze oceniany

    A czy pies był szczepiony? Właściciel miał wszystkie dokumenty od niego?

  • Dobrze oceniany

    I co 20 lat więzienia....

  • Dobrze oceniany
    anonim (A5EZbV) napisał(a):

    A czy pies był szczepiony? Właściciel miał wszystkie dokumenty od niego?

    Pokaż cytat

    Czy pies był trzeźwy?

  • Dobrze oceniany
    Grzegirz (A81GlJ) napisał(a):

    I co 20 lat więzienia....

    Pokaż cytat

    i pozbawienie praw pieskich na 3 lata.

  • Dobrze oceniany

    Nie dobrze mi ,jakie tu głupoty się wypisuje, porażka

  • Dobrze oceniany

    Widziałem to zdarzenie. Gościu ręce w kieszeni okularki ciemne pet w zębach psiak bez smyczy, widać że młody,głupi nie słucha się poleceń. Pies wydarł na ulice auto go uderzyło poleciał jakieś 10m dalej,Palant właściciel się łapie za głowę i wydziera na bogu ducha winnego małolata kierowcę sam osob. Dobrze że kierowca zadzwonił na pilicję i spisali protokół to ubezpieczyciel ścignie nieodpowiedzialnego właściciela psiaka,może to nauczy gnoja że jak się decyduje na zwierzaka to za niego odpowiada. Ładny piesek i tak skrzywdzony przez właściciela.Bo kierowcy nie ma za co winić,nic nie mógł zrobić.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.