Katastrofa budowlana! Runął sufit w blok…

  • Dobrze oceniany

    Kiedy Małkowski miał wypadek i wylądował w szpitalu na kilka dni pisaliście, że lekko poturbowany i że ogólnie to tylko kolizja. Teraz, gdy kilka płyt styropianu spadło na ziemię na klatce schodowej, piszecie, że katastrofa budowlana. Czytacie czasami sami siebie?

  • Dobrze oceniany

    katastrofa budowlana to bylaby gdyby caly blok sie zawalil

  • Dobrze oceniany

    dajcie mu spokój Krzysiu działa w afekcie...nie rozróżnia.

  • Dobrze oceniany

    Żadna katastrofa 19 rodzin nie ma jak wyjść z klatki ludzie mają do pracy czy nawet karetka chciała by przyjechać bo ktoś zawał dostał przez ten ogromny huk i uderzenie nie mniejsze niż wybuch bomby to przecież nie katastrofa. To że ktoś inny post źle opisał to nie znaczy że ten też musi być do kitu.

  • Dobrze oceniany

    Dziennikarze uwielbiają nadużywać pojęcia katastrofy budowlanej, zupełnie nie znając jego znaczenia :) Istotne, nie idźcie tą drogą, zajrzyjcie do Prawa Budowlanego :)

  • Dobrze oceniany
    anonim (ekhtgv) napisał(a):

    Kiedy Małkowski miał wypadek i wylądował w szpitalu na kilka dni pisaliście, że lekko poturbowany i że ogólnie to tylko kolizja. Teraz, gdy kilka płyt styropianu spadło na ziemię na klatce schodowej, piszecie, że katastrofa budowlana. Czytacie czasami sami siebie?

    Pokaż cytat

    Macieju Małkowski zapomniałeś się podpisać pod komentarzem :) Daj już spokój i się nie lansuj na swojej kolizji i otarciu naskórka.

  • Dobrze oceniany

    Fuszerka a nie katastrofa. Nie widać kotew mocujących na styropianie i placki kleju tez są nie tak jak trzeba. Róbcie zawsze i wszystko najtaniej poniżej kosztów tak aby prezes miał na Bentleya a reszta niech się martwi.

  • Dobrze oceniany
    anonim (ekhtgv) napisał(a):

    Kiedy Małkowski miał wypadek i wylądował w szpitalu na kilka dni pisaliście, że lekko poturbowany i że ogólnie to tylko kolizja. Teraz, gdy kilka płyt styropianu spadło na ziemię na klatce schodowej, piszecie, że katastrofa budowlana. Czytacie czasami sami siebie?

    Pokaż cytat

    ty i ten twoj macius, spijcie ze soba, ale się nie afiszujcie, pod kazda info moj macius, to, moj macius tamto, można się porzygac od tej waszel lowe krowe

  • Dobrze oceniany

    Widać jacy janusze budowlani robili ten sufit, na pewno najtańszy klej itd.. Jakby klej rozprowadzili na całej powierzchni drapaną packą to by się trzymało a tak punktowo, to nie wytrzymało obciążenia.
    Podać do publicznej wiadomości co za firma to robiła, a może to ukraińcy robili w ramach oszczędności na pracowniku polskich tzw. pseudo biznesmenów.

  • Dobrze oceniany

    Brak nadzoru i fuszerka.
    1. Styropian nie został przyklejony metodą obwodowo-punktową.
    2. Widać na zdjęciach, że klej bezpośrednio przylegał do starej farby.
    Ciekawi mnie czy chociaż ktoś zrobił test przyczepności do podłoża.

  • Dobrze oceniany

    TBS i test, albo nadzór. :-D

  • Dobrze oceniany

    Jestem zszokowany pomysłem wykonawcy tego sufitu. Jeśli ta firma nadal działa na rynku to stwarza realne zagrożenie dla ludzi :/ Należało zrobić konstrukcję z profili sufitowych CD 60 i prętów z wiszakami obrotowymi. Następnie należało dać wełnę mineralną a nie styropian a później przykręcać płyty karton gips. Naprawdę jestem w szoku. Jak można było wpaść na pomysł aby tak gruby styropian przyklejać do sufitu? Jak można było nie zakołkowac? Jak można było przyklejać ciężkie płyty KG do styropianu :( ?

  • Dobrze oceniany

    Błąd w sztuce budowlanej. Obciążyć wykonawcę (źle wykonane, nie mające nic wspólnego ze sztuką budowlaną).

  • Dobrze oceniany

    No i ktoś to odbierał

  • Dobrze oceniany

    hahaha, ale fachmani! do bani!

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.