Gawronowi się ulało. Niesmaczne to, ale warto śledzić te "zmagania" o starostwo, bo to kawałek żywej lekcji o samorządach i polityce. Patrząc na rozmiar g... wrzucanego do wentylatora, polityka jest na miarę krajową, a nie tylko lokalną. Jutro rano na Wiedzy o Społeczeństwie powinni to w naszych szkołach przerobić z młodzieżą.