Rok szkolny będzie się kończył w połowie…

  • Dobrze oceniany

    No to ja tylko powiem, ze w przyszłym roku, rok szkolny skończy się 30 czerwca.

  • Dobrze oceniany

    co na to decydenci?

  • Dobrze oceniany

    No i nareszcie nauczyciele mogliby skorzystać z niższych cen za wypoczynek, bo zawsze mają do dyspozycji tylko wysoki sezon i najwyższe ceny.

  • Dobrze oceniany

    A może w przyszłym roku zakończyć rok szkolny zaraz po Wielkanocy? A zacząć go dopiero od 1 października, żeby wszyscy zdążyli odpocząć po powrocie z wakacji?

  • Dobrze oceniany

    Posłać dzieci do szkoły między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem i zlikwidować długie weekendy typu święto w czwartek to i w piątek wolne i da się kończyć rok szkolny wcześniej

  • Dobrze oceniany

    wystarczy zamieszania z Gimnazjami i 6 latkami. Mieszajcie więcej dzieciakom w głowach. Po co zmieniać coś co dobrze funkcjonuje od lat. Jak chce Pani zapisać się w historii to niech Pani wymyśli coś co naprawdę jest ważne. Nie ma Pani co robić na swoim stanowisku?? To może Pani za dużo zarabia ??

  • Dobrze oceniany
    (ANUCij) napisał(a):

    No i nareszcie nauczyciele mogliby skorzystać z niższych cen za wypoczynek, bo zawsze mają do dyspozycji tylko wysoki sezon i najwyższe ceny.

    Pokaż cytat

    Biedactwa...

  • Dobrze oceniany

    Ale jakie zamieszanie? Przecież to tylko przesunięcie a nie skrócenie. Świetny pomysł.

  • Dobrze oceniany

    W zimie jest za zimno, latem za gorąco. Każdy powód jest dobry, żeby wymigać się od nauki. Potem taki młody człowiek kończy szkołę podstawową i w zdaniu typu "Dzisiaj pada deszcz" robi co najmniej 4 błędy ortograficzne i 2 interpunkcyjne...

  • Dobrze oceniany

    Tak jest w Ameryce,dlaczego i u nas nie mogłoby być, dobry pomysł

  • Dobrze oceniany

    Tylko Tym samym dzieciakom nie przeszkadza upał w szwendaniu sie po galerii i miescie i Ćpaniu w zaułkach a czesto z piwem w łapsku .

  • Dobrze oceniany

    Głupota ta zmiana terminu. Może powietrze jest gorące, ale zbiorniki wodne nie nagrzewają się tak szybko. Chcemy utonięć? Komuś się nudzi chyba. Poza tym takie terminy ustalają władze państwowe. Zwykłe bicie piany i temat zastępczy jakiś nie wiadomo po co.

  • Dobrze oceniany

    Może już czas na zmianę na stanowisku szefa TPD w Bolesławcu? Może przedałby się ktoś z nowym i świeżym spojrzeniem. I nowymi pomysłami.

  • Dobrze oceniany

    Ech.... nie wiem co o tym myśleć... kiedyś za dawnych czasów czy mróz minus 20 czy upał 30 i się chodziło do szkoły, nikt nie narzekał, nikt nie alarmował żeby skracać rok szkolny... dostało się złą ocene to ojciec pasa wyjmował, teraz to się nazywa przemoc domowa... w tych czasach z dzieciaków nic dobrego nie wyrośnie, bo się z nimi cackają, chuchają i dmuchają.

  • Dobrze oceniany

    W lach 80-tych,w soboty chodziliśmy też do szkoły,była wolna wyłącznie jedna sobota w miesiącu,ferie zimowe,świąteczne i 1-szo Majowe Święto było dniem wolnym,nie było jakiś weekendów,bo święto wypadało pod koniec tygodnia.Święto było,a na drugi dzień szliśmy do szkoły.Fartuszki obowiązywały i dyscyplina również.
    Obecnie,jeśli temperatura powietrza wynosi o.k. 20-30 st.C. -już wolne się chce-mury w budynku szkolnym i nie tylko nie są nagrzane od tych upałów i w niczym nie przeszkadza to w nauce.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.