No napiszcie że to wina Motocyklisty czekam -,-
Wypadek na Dolnych Młynach, motocyklista…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
to oczywiście wina motocyklisty!
-
Dobrze oceniany
patrząc na motocykl powoli to on nie jechał...
-
Dobrze oceniany
widać jak oczywista wina kierującej samochodu.
Nawet nie zdążyła skręcić. -
Dobrze oceniany
Pewnie jechał 40
-
Dobrze oceniany
nie wiecie a gadacie ! NORMALKA
-
Dobrze oceniany
a ja go pare minut wczesniej widzialem na wysokosci badera, jak wyprzedzal 3 samochody jadac na jednym kole....od razu pomyslalem "dawca nerek"...
-
-
Dobrze oceniany
i zaczynają się debilne komentarze ...
-
Dobrze oceniany
Wina wg prawa oczywiście kierowcy. Ale jeżeli motocyklista jechał za szybko to będzie ponosił winę za swój błąd bardzo długo. Szkoda zdrowia na szalenie motorem po mieście. Dzisiaj widziałem jak jakiś chłopaczek po 1000lecia jechał ze 150km/h
-
Dobrze oceniany
"Dawcy są wszędzie"
-
Dobrze oceniany
(Are5ol) napisał(a):
Pokaż cytata ja go pare minut wczesniej widzialem na wysokosci badera, jak wyprzedzal 3 samochody jadac na jednym kole....od razu pomyslalem "dawca nerek"...
.. ale czy to na pewno było jedno koło???.....czy tak sobie palnołeś bez zastanowienia. Jak parę minut wcześniej?????
-
Dobrze oceniany
znam tego motocyklistę faktycznie jezdził jak wariat. ostatnio widziałem jak jecha łna ul. Krótkiej 350 km/h na przednim kole! pani,ja pani mówie tej gównazerii to sie d...ch poprzewracało. niech (nie)żyją hejterzy ;-)
-
Dobrze oceniany
Na tej ulice wszyscy motocykliście jeżdżą 40 km/h a potem płacz i lament. Zapier.... jeszcze szybciej !
-
Dobrze oceniany
Tak od razu napiszcie , że jechał 400km/h albo 500 ... jego motor ledwo co na prostej 220 wyciąga .. paranoja co wy tutaj wypisujecie
-
Dobrze oceniany
On wyprzedzal samochod ktory skrecal w uliczke wczesniej, kobieta widzac skrecajace auto ruszyla a on przy niedozwolonej predkosci wychechal pod prad prosto na mercedesa.