Żołnierze powrócili z misji w Afganistan…

  • Dobrze oceniany

    Szacunek dla was Chłopaki.
    I pozdrowienia dla rodzin.

  • Dobrze oceniany

    Jeden z moich braci wrócił, drugi miał mniej szczęścia... ale to służba.

  • Dobrze oceniany

    Pobawili się w „wojenkę" za pieniądze podatników.

  • Dobrze oceniany

    A dlaczego ytak mało zdjec pokazaliscie :(.

  • Dobrze oceniany

    Witajcie w domu chłopaki.

  • Dobrze oceniany

    Okupanci na uslugach us army. I szkoda ze Polacy tyle czasu plakali ze sa zniewoleni przez innych. Oczywiscie to nie zarzut dla tych chlopakow ktorzy robia tam czarna robote tylko dla wladz ktore nie maja odwagi skonczyc ten cyrk z misjami wojskowymi ktore kosztuja bardzo duzo a nic z tego nie ma.

  • Dobrze oceniany

    Zolnierze wracają z niby wojny a witają ich gdzies w koszarach. Wojsko to obok seminarium i policji jedyny zawód gdzie z dupy zrobią faceta. Pozdrowienia dla zolnierzyków.

  • Dobrze oceniany

    Najemnicy wrócili.

  • Dobrze oceniany

    Niech teraz jadą Ci, którzy tak oczerniają, na tzw. wojenkę... ja mam brata w grobie i to tylko mina... ale cóż, życzę Wam szczęścia i trochę pokory...

  • Dobrze oceniany

    Po co twój brat tam jechał?

  • Dobrze oceniany

    Misja... ot takie małe słowo...

  • Dobrze oceniany

    Ruskie tyle lat tam wojowali a trupy całymi wagonami wracały a polacy po co tam pojechali przecież to nie nasza wojna. A tak wogóle to z nimi nie można wygrać.

  • Dobrze oceniany
    ~X napisał(a): Misja... ot takie małe słowo...

    Misja zarobkowa - tak lepiej brzmi, nie sądzisz? Bo nie oszukujmy się... polacy tam jadą żeby zarobić, dobrze zarobić bo to nie małe pieniądze za taki wyjazd, a nie w imię obrony świata przed terroryzmem, tylko co z tego ma nasz kraj? Odpowiedź brzmi - nic.

  • Dobrze oceniany

    Rozumiem, że Realista nie otrzymuje pensji za wykonywaną pracę... tak pieniądze też, ale czy ja mam pretensje do kogoś czy czegoś innego dotyczy temat. Nie porozmawiamy chyba Panie Realista skoro Pan nie wie co to jest misja pokojowa, a Pana IQ jest nieco wyższe od temperatury pokojowej. Chciałam zrozumieć Pana wypowiedzi ale niestety nie zniżę się do Pana poziomu. Nie mniej jednak nie życzę Panu, aby musiał Pan stanąć kiedyś przed takim wyborem... Wie Pan to takie oczywiste - czy bezrobotnym i niepełnosprawnym to też nie powinniśmy pomagać... na mnie Pan jednak zawsze może liczyć, a na chwilę obecną życzę dużo zdrowia i troszkę wrażliwości a nie pędu za pieniądzem...

  • Dobrze oceniany

    W takim razie prosze mi wyjasnij jaki jest cel tej tzw misji pokojowej.