A kto za taką akcje zapłaci, a mógł se skoczyć i więcej by tam nie wchodził.
Desperat przez kilka godzin był na Krzyż…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
I Eric Alira na to wszystko patrzył... Wstyd.
-
Dobrze oceniany
Ludzie od czasu do czasu wchodzą na różne wysokie obiekty z rozmaitych przyczyn; czasem są to obiekty, na których lub w których inni przebywają często, czy wręcz na co dzień. Pytanie- czy powinno się zabezpieczać wysokie budowle jest bezsensowne-można równie dobrze zapytać czy w ogole powinno się konstruować wysokie budowle-przecież ktoś może na nie wejść i spaść. Pomimo tej odrobiny ironii z mojej strony zaznaczam, że oczywiście współczuję przy tym ludziom, którzy mają ze sobą problemy i robią różne rzeczy.
-
Dobrze oceniany
Najgorsze był te okrzyki IDŹ NA CAŁOŚĆ.
-
Dobrze oceniany
I tak by nie skoczył.
-
Dobrze oceniany
Za taką Imprezę z Muzycznym Radiem Grubo Zapłaci ;).
-
Dobrze oceniany
Fajne okrzyki były, cienias jakiś włas a nie skoczył.
-
-
Dobrze oceniany
Napiszcie proszę, że ktoś się przejął losem tego człowieka. Napiszcie, pokażcie, że autorzy dotychczasowych wpisów, to garstka niedojrzałych ludzi. Proszę!
-
Dobrze oceniany
Obciazyc dupka za akcje sluzb ratunkowych nie bede placil za krebila z podatkow.
-
Dobrze oceniany
Nie te czasy, szału nie było, temat zniknie. Gdyby skoczył... hoho, to by się wszyscy zainteresowali.
-
Dobrze oceniany
Mamy do czynienia z ludzka tragedią, gośc nie wlazł tam po to aby zaistnieć w mediach tylko był to głosny krzyk, wołał o pomoc, ale jak ktoś jest na poziomie ameby i nie wie co to jest depresja lub czym są problemy gdzie czasami nie wiadomo co zrobic to nie ma co sie dziwić że są takie bzdurne komentarze... dzieci zajmijcie sie słitaśnymi fotkami na NK czy FejsBoga, a nie tu drwicie z ludzkiej tragedii.
-
Dobrze oceniany
Mógł skoczyć jak już wszedł. Idiota.
-
Dobrze oceniany
Skoro byl negocjator to prosze bardzo
-
Dobrze oceniany
Takim trzeba pomagać depresja to lipa wy ludziska jesteście szmaty nie macie do drugiej osoby szacunku.
-
Dobrze oceniany
Podziwiam tego mężczyznę za odwagę! CZŁOWIEK mający poważne problemy, prosi często o pomoc i "olewają"go :( a teraz w końcu ktoś wysłucha Pana, pomoże mu. :) a nie jak to bywa w rodzinie i w urzędach"... masz problem, to wypi... aj"! Brawo za odwagę! Pozdrawiam!