Karę śmierci powinni przywrócić. wroclaw.naszemiasto.pl/….
Student z Bolesławca podejrzany o morder…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Nie powinni przywracać kary śmierci tylko wreszcie brać na studia ludzi, którzy się do tego nadają. Teraz każdy może być studentem, nawet kibolska hołota.
-
Dobrze oceniany
Karę śmierci powinni dla takich ewidentnie przywrócić...
-
Dobrze oceniany
To juz trzeci zabójca z Bolesławca ( okolic ) w ciągu kilku lat- ten, co zabił matkę ( też nożem ) ten, co we wrocku stratował ludzi na przystanku kradzionym autem ( niby tez przez dziewczynę ) i teraz ten... cos na bakier z emocjami... takie czasy?
-
Dobrze oceniany
Nie mogę czytać takich bzdur! Przecież Łukasz tego nie zrobił. Jest przesłuchiwany, ale to co piszą w tych artykułach to bzdury! Osobiście rozmawiałem z prokuratorem - Łukasz wcale się do tego nie przyznał, a to jest normalne, że jest podejrzany, bo był jej chłopakiem. Proszę o nie pisanie głupich komentarzy, bo można kogoś bardzo skrzywdzić.
-
Dobrze oceniany
Oczywiście, nie oceniajcie za wczasu. Jest podejrzany, to nie znaczy, że to zrobił.
-
Dobrze oceniany
Oczywiście - jak wszyscy jest niewinny...
-
-
Dobrze oceniany
Informacje od rodziny Radek. 23. 04. 11, 14: 12: 53. Msza żałobna w intencji mojej tragicznie zmarłej siostrzyczki odbędzie się w środę o godzinie 15 w głogowskiej kolegiacie. Chcę, żeby każdy, kto będzie chciał ją pożegnać wiedział o tym. Proszę o pomoc, gdyż sam nie jestem w stanie dotrzeć do wszystkich ludzi, którzy ją lubili... Proszę także o to, aby indywidualnie organizować sobie transport, będziemy mieli jakiś autobus z Serbów dla osób, którym się to nie uda, jednak wiem, że ilość osób chcących ją pożegnać przekroczy nasze możliwości organizacyjne. Jednocześnie proszę o niewypowiadanie się w sprawie, policja nie udzieliła nam żadnych informacji na temat wydarzeń, więc media snują jedynie plotki. Proszę jednocześnie o zaniechanie wszelkich komentarzy niszczących dobre imię mojej siostry jak i tych oskarżających i obrażających Łukasza - na razie nic nie wiemy, a jego rodzina także to czyta! Najważniejszy jest teraz fakt, że Karolinka nie żyje i trzeba ją godnie pożegnać. Dziękuję...
-
Dobrze oceniany
Kondolencje... Karolina była piękną dziewczyną...
-
Dobrze oceniany
Smierc dla kazdego mordercy.
-
Dobrze oceniany
Oj żaba żaba coś ty narobił.
-
Dobrze oceniany
Chodzil do "pierwszego", czyli tak jak sie spodziewalem. Po takich to nigdy niewiadomo czego sie spodziewac...
-
Dobrze oceniany
Do satanislaw czy to wazne do którego chodził a co to wogóle ma do rzeczy ogólniak skączył 4 lata temu. Zamiast wypisywać bzdury zastosujcie sie do słów jej brata: "Jednocześnie proszę o niewypowiadanie się w sprawie, policja nie udzieliła nam żadnych informacji na temat wydarzeń, więc media snują jedynie plotki. Proszę jednocześnie o zaniechanie wszelkich komentarzy niszczących dobre imię mojej siostry jak i tych oskarżających i obrażających Łukasza - na razie nic nie wiemy, a jego rodzina także to czyta! Najważniejszy jest teraz fakt, że Karolinka nie żyje i trzeba ją godnie pożegnać. ".
-
Dobrze oceniany
Wiedziałem, że i w końcu ii włączą się do szumu medialnego wokół tej tragedii... Domyślam się, że zaraz pojawi się tutaj kilkadziesiąt postów tzw. "hien internetowych"... Zanim coś napiszecie to proszę, zastanówcie się czy warto już mieszać go z błotem... Jest to olbrzymia tragedia dla OBU rodzin, szczerze współczuję rodzinie Karoliny ale także i Łukasza. To, że przyznał się do winy póki co niczego nie oznacza! Po pierwsze taką informację podały na razie media (jest sporo artykułów na ten temat i w każdym znalazłem jakieś nawet drobne nieprawdy) a po drugie nawet nie wyobrażam sobie w jak wielkim szoku musiał być Łukasz, kiedy kryminalni go przesłuchiwali... Takie sceny ogląda się na filmach kryminalnych (! ) - pranie mózgu itp. więc skąd wiadomo czy to Łukasz się przyznał czy może jego psychika się ugięła pod naporem przesłuchujących go policjantów? Z falą osądu poczekajmy do wyroku sądowego! Póki co należy współczuć jego rodzinie i bliskim- jest to dla nich olbrzymia tragedia. Osobiście jestem w szoku i ciężko jest mi wyobrazić sobie Łukasza, który zaplanował by to wszystko i na spotkanie szedł z nożem... Razem studiujemy na roku, każdy widział jaka szczęśliwa była z nich para. Kiedy się rozstali życie toczyło się dalej, Łukasz chodził na zajęcia, rozmawiał, śmiał się- wiem że w środku mogło dziać się w nim zupełnie coś innego jednak mimo wszystko on NIE BYŁBY do czegoś takiego zdolny! Jeszcze raz szczere wyrazy współczucia dla obu rodzin i proszę nie pisać żałosnych postów.
-
Dobrze oceniany
Do Studenta: A gdzie masz napisane, że sie przyznał do winy?