Odchodził, odchodził i... odszedł.
Podinspektor Edward Kruszelnicki odszedł…
-
Dobrze oceniany -
Dobrze oceniany
On nie odszedl. On sie udal. Udal sie komu?
-
Dobrze ocenianyTja, udał się:)A propos...Przechodzący ksiądz zauważa przed komisariatem leżącego na chodniku psa. Pochyla się i stwierdza, że pies nie żyje. Wchodzi do komisariatu i zwraca się do pierwszego napotkanego policjanta tymi słowy:- Przepraszam, na chodniku, tuż przed wejściem do komisariatu leży zdechły pies. Proszę coś z nim zrobić, np. zabrać i zakopać.Policjant, nie w ciemię bity, pozwala sobie na żart:- Zdaje się, że od pochówków to jest ksiądz.Na to ksiądz rzecze:- Ma pan rację, ale najpierw wypadało powiadomić o śmierci najbliższą rodzinę.
-
Dobrze oceniany
Chwał mu za to.
-
Dobrze oceniany
Staruszek już chyba był. Napracował się biedaczek. 20 lat to szmat czasu. Ostatnimi czasy jeszcze musiał się stresować bo takim drogim autem trzeba było jechać do Bolesławca na narady. A na drogach wiadomo, sama chuliganeria. Lakier mogli zarysować a nie daj panie jaki wypadek. Więc jak najbardziej odpoczynek zasłużony.
-
Dobrze ocenianyJeszcze 5+i pełnyfuull?
-
Dobrze oceniany
Hahahah jak zwykle policjanci i księża. To juz norma. ).
-
-
Dobrze oceniany
A, bo to jeden na emeryturę poszedł? Nie pierwszy i nie ostatni człowiek na zasłużoną emeryturkę zasłużył!
-
Dobrze oceniany
Mam nadzieję że jego synek za szybko nie pójdzie tylko będzie tyrał do upadłego.
-
Dobrze oceniany
Miał chłopina szczęście że nie musiał na początku swojej zaszczytnej kariery lać pałą "solidaruchów". I dlatego doszedł do podinspektora. Gdyby służył dłużej to lustracja by go wykończyła.
-
Dobrze oceniany
Edek życzę ci zdrowia i zasłużonego wypoczynku na emeryturze.
-
Dobrze oceniany
A ta fura za 140 tysięcy? Kto teraz będzie jezdził do Bolesławca? Powinni ja chociaż dać do emerytury. Człowiek się przyzwyczaił i jak teraz siadać do gorszej na stare wymęczone lata. Na oko to praca go strasznie zniszczyła ma chyba ponad 70.
-
Dobrze oceniany
A kogo w ogóle obchodzi, że on odchodzi na emeryturę. Mi to powiewa bo podobnie odchodzą inni - bardziej wartościowi ludzie o których nie mówi się w ogóle. Żenada.
-
Dobrze oceniany
Jola! Kochanie! A, ty czemu taka złośliwa, Pan komendant nie przytulił jak się pchałaś na kolana :) Złość urodzie szkodzi :) A, fura chyba nie jego ale policji, to skąd te debilne komentarze? Ty na piechtę do roboty zapylasz? Bo ciągle o ten radiowóz molestujesz :) Jola! Odpręż się, uśmiechnij, uczesz się, pomaluj pazurki, zrób makijaż, a potem się odpier... ol :).
-
Dobrze oceniany
Mężu drogi. Ja złośliwa? Gdybyś był chłopem jak trzeba to nie musiała bym siadać na kolana komendantowi. Do roboty zapylam na piechotę bo ty sknera jesteś i mnie nie wozisz. A radiowóz to mi się podoba. Też się przyzwyczaiłam.