Łóżka od McDonalda w św. Łukaszu

Nowe łóżka na oddziale pediatrii szpitala powiatowego
fot. istotne.pl Piętnaście łóżek od Fundacji Ronalda McDonalda trafiło na oddział pediatryczny Szpitala św. Łukasza w Bolesławcu. Będą z nich korzystać rodzice, którzy w czasie hospitalizacji pozostają cały czas ze swoim dzieckiem. Szpital w Bolesławcu to dwudziesta szósta placówka, która otrzymała taką darowiznę od Fundacji.
istotne.pl 86 szpital, łożko, bolesławiec, mcdonald's

Reklama

Łóżko dla rodzica czuwającego przy dziecku w szpitalu wciąż jest na wielu oddziałach pediatrycznych tylko marzeniem. Brak miejsca dla rodzica to nie tylko problem z jakością snu, ale także wrażenie bycia nieproszonym gościem.

Posłuchaj, co mówią o nowych łóżkach dla rodziców: pani Ewelina, której syn leczy się na oddziale pediatrycznym bolesławieckiego szpitala, Kamil Barczyk – dyrektor bolesławieckiego szpitala,  lek. Aleksandra Kopczyńska – Kierownik Oddziału Pediatrycznego bolesławieckiego szpitala oraz Piotr Borowy, przyjaciel i donator Fundacji McDonalda, licencjobiorca McDonald’s.

– Fundacja Ronalda McDonalda zmienia rzeczywistość publicznych szpitali dziecięcych dzięki coraz większemu zaangażowaniu donatorów, przyjaciół Fundacji. Wiemy, że zmiana warunków pobytu rodzica z dzieckiem w szpitalu jest możliwa, zaczyna się od łóżka i nie można jej odkładać na przyszłość, jeśli nie chce się nagle być zaskoczonym wyborem: karimata lub krzesło. W tym roku przekazujemy łóżka dla rodziców sfinansowane z 1% podatku. To bardzo konkretny przykład, jak publicznym szpitalom może pomóc każdy z nas – mówi Katarzyna Rodziewicz, Prezes Zarządu i Dyrektor Wykonawcza Fundacji Ronalda McDonalda.

Pierwsze 423 łóżka dla mamy i taty trafiły do Dziecięcego Szpitala Klinicznego UCK WUM w 2015 roku. To była ogromna zmiana podejścia, ponieważ łóżko dla rodzica stanęło przy każdym łóżku dziecka, a dzięki Fundacji powstał pierwszy szpital w Polsce, w którym żaden rodzic nigdy nie spał na podłodze.

W szpitalu WUM leczą się dzieci z całego kraju, współpracują z nim lekarze i szpitale z całej Polski, stąd przykład rozwiązań, które tu stały się standardem, szybko stał się znany. Łóżka świetnie się sprawdzały, bo chwalili je rodzice zarówno spędzający w szpitalu kilka dni jak i kilka tygodni i w efekcie inne szpitale wracały do Fundacji z prośbą o współpracę i pomoc.

– Kolejne partie łóżek wysłaliśmy do Łodzi, Koszalina, Białegostoku, Gdańska, Suwałk, Kępna, Krakowa, Ustrzyk Dolnych, Ełku, Legnicy, Włodawy, Włoszczowy, Wyszkowa, Lublina, Rzeszowa, Częstochowy, Olsztyna, Radomia, Mrągowa, Warszawy i Zgorzelca. Aby docenić zmianę, warto posłuchać opinii rodziców i dzieci. Tak, także dzieci! One często mówią, że dla nich łóżka są super, bo mama może być cały czas obok i jest jej wygodnie! Fundacja przekazała 736 łóżek dla rodziców 26 szpitalom w Polsce – podsumowuje Katarzyna Rodziewicz.

Łóżka są rozkładane, wygodne, łatwe do czyszczenia i bardzo potrzebne w szpitalnej codzienności, co zgodnie podkreślają także pielęgniarki i lekarze. W ciągu dnia można je złożyć i jako fotel zajmują mniej miejsca, a wieczorem zamienić w wygodne miejsce do spania. Rodzice hospitalizowanych dzieci doceniają jakość snu.

 

Reklama