Zagrożony 12-latek w pożarze domu w Bolesławicach

Zagrożony 12-latek w pożarze domu w Bolesławicach
fot. istotne.pl Do zdarzenia doszło 22 lipca o 7:00. W piętrowym domu w Bolesławicach zapaliła się zamrażalka. Dziecko utknęło na piętrze. Siedziało już na parapecie, kiedy przyjechali strażacy.
istotne.pl 86 straż pożarna, pożar

Reklama

W piątek 22 lipca wezwano około 7:00 straż pożarną do pożaru w budynku mieszkalnym w Bolesławicach. W wyniku pożaru poszkodowanych zostało dwie osoby: dwunastolatek i dorosły mężczyzna.

– Po przybyciu na miejsce zdarzenia z okien na piętrze wydobywał się dym, w oknie od strony podwórza znajdował się dwunastoletni chłopiec, który stał w oknie i nie mógł wydostać się na zewnątrz – relacjonuje akcję dowódca starszy aspirant Grzegorz Korecki. – Przy pomocy drabiny przystawnej ewakuowaliśmy dziecko na zewnątrz. Od razu udzieliliśmy chłopcu pierwszej pomocy w postaci wsparcia psychicznego i tlenoterapii biernej. Po wejściu siłowym do budynku w jednym z pomieszczeń zlokalizowaliśmy dorosłego mężczyznę. Również go ewakuowaliśmy. Był przytomny, w dobrym kontakcie, tak samo udzieliliśmy mu wsparcia psychicznego i podaliśmy tlen. Po przyjeździe karetek poszkodowani zostali przekazani zespołowi medycznemu – mówi dowódca.

Okazało się, że przyczyną pożaru i zadymienia budynku była spalona zamrażalka.

– Będziemy ustalać, czy było to zwarcie instalacji, czy zaprószenie ognia – mówi Grzegorz Korycki. – Na chwilę obecną budynek został przewietrzony, oddymiony i nie ma zagrożenia. Energetyka przyjechała interwencyjnie. My też odłączyliśmy przed wejściem prewencyjnie napięcie. Dodatkowo zabezpieczyliśmy – wynosząc z budynku – dwie butle jedenastokilowe propan-butan – dodaje dowódca akcji.

 

Reklama