Mężczyzna wpadł pod lokomotywę. Możliwy tragiczny wypadek

Mężczyzna wpadł pod lokomotywę. Możliwy tragiczny wypadek
fot. istotne.pl Maszyniści prowadzący lokomotywę mówią, że mężczyzna wskoczył przed pojazd. Nie miał żadnych szans.
istotne.pl 86 pociąg, samobójstwo, dworzec pkp

Reklama

Do zdarzenia doszło w środę około 21:45. Przed wjazdem na stację od strony Zgorzelca mężczyzna wpadł pod pociąg.

Relacje świadków są dramatyczne. Usłyszeli przeciągły sygnał pociągu, potem jedna z osób myślała, że lokomotywa ciągnie duży worek. Po chwili okazało się, że to ludzkie ciało.

Maszyniści jadący lokomotywą towarową PKP Cargo widzieli mężczyznę, który siedział na skraju peronu. Zaczęli trąbić i zwalniać. I kiedy dojeżdżali do mężczyzny, ten rzucił się pod pociąg.

– Zawsze trzynasty był dla mnie dobrym dniem – mówił jeden z maszynistów, mężczyzna tuż przed emeryturą. – A dzisiaj coś takiego. Młody był, około trzydziestki, widzieliśmy go jak siedzi na skraju torów. Zaczęliśmy hamować, ale lokomotywa jechała, choć z mniejszą prędkością. Trąbiliśmy...

Lokomotywa, pod którą wskoczył mężczyzna, prowadzony był przez dwóch maszynistów. Jeden był tuż przed emeryturą, drugi poznawał trasę.

Ruch pociągów na stacji nie został wstrzymany. Pociągi będą odjeżdżać tylko z drugiego peronu, ale wszystkie zostaną przepuszczone.

Mężczyzna, który zginął miał 31 lat i był mieszkańcem powiatu lwóweckiego.

Reklama