Hollywoodzcy filmowcy nie wysadzą słynnego mostu! Obiekt jest już oficjalnie zabytkiem

Hollywoodzcy filmowcy nie wysadzą słynnego mostu! Obiekt jest już oficjalnie zabytkiem
fot. Wikimedia Commons (Mark Voigt) Decyzja Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jest prawomocna.
istotne.pl zabytek, film, most

Jak poinformował Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków:

[…] decyzja o wpisaniu do rejestru zabytków mostu w Pilchowicach jest prawomocna.

Przypomnijmy. W połowie sierpnia informowaliśmy, że na Facebooku pojawił się wpis Daniela Gibskiego, zastępcy Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków:

Ze względu na ogromne zainteresowanie tematem i ogólnokrajową rangę sprawy, dla rozwiania wątpliwości do do stanu zaawansowania procedury administracyjnej mającej na celu wpis do rejestru zabytków mostu kolejowego nad Jeziorem Pilchowickim, zdecydowaliśmy się na opublikowanie decyzji kończącej postępowanie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w tej sprawie. Decyzja wprowadzona została do obiegu prawnego; nie jest prawomocna.

Za wsparcie dziękuję Pani dr hab. prof. Magdalenie Gawin, Generalnej Konserwator Zabytków, oraz Pani dr hab. Katarzynie Zalasińskiej, Dyrektor Departamentu Ochrony Zabytków w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jak też mieszkańcom Dolnego Ślaska oraz wszystkim, którzy stanęli w obronie zabytku i wykazali się tym samym ogromną, bezprecedensową świadomością wartości dziedzictwa narodowego.

Szczegóły poniżej:

Sprawa domniemanego wysadzenia mostu przez słynnego Toma Cruise'a na potrzeby kolejnego filmu z cyklu „Mission: Impossible” wywołała wielki szum, nie tylko medialny. (Informowaliśmy o tym m.in. w materiale Będzie połączenie kolejowe Jelenia Góra–Lwówek? Ma przebiegać przez słynny most).

Jak jednak w sierpniu podało Polskie Radio Wrocław:

Ostatecznie pojawiło się oświadczenie reżysera siódmej części „Mission: Impossible”, Christophera McQuarrie. Wynika z niego, że to Polacy zaproponowali filmowcom, że można wysadzić część pomostu 111-letniej przeprawy, bo i tak trzeba go rozebrać do remontu mostu. Stanęło na tym, że filmowcy nie przyjadą.

Co Wy na to? Czy uprawomocnienie się decyzji DWKZ zakończy sprawę? Zapraszamy do dyskusji.