– Do wczorajszych „Faktów TVN” zrobiłem krótki materiał z Ceramiki Artystycznej, której wyroby często występują w polskich serialach – mówi dziennikarz Andrzej Stefańczyk. – Do wczoraj nie było wiadomo, z którego zakładu jest ceramika z filmu „Czas na miłość”. Jak się okazuje, dla wielu producentów filmowych ceramika bolesławiecka to jedno i to samo, jednak firmy ją produkujące widzą zasadnicze różnice.
Jak powiedziała „Faktom TVN” Helena Smoleńska, prezeska Ceramiki Artystycznej w Bolesławcu, wyroby tej firmy często pojawiają się w takich serialach jak Klan”, „M jak miłość” czy „Barwy szczęścia”. – Naturalnie, że poznajemy nasze produkty – mówiła w rozmowie z A. Stefańczykiem prezeska. – Pracownik, który przez 8 godzin ma do czynienia z produktem, ozdabia go czy wytwarza formę, jest w stanie bezbłędnie rozpoznać go po kształcie i po rodzaju dekoracji.
Blogerka Katarzyna Antończyk zauważyła bolesławiecką ceramikę w filmie „Czas na miłość” w reżyserii Richarda Curtisa, twórcy „Notting Hill” i „To właśnie miłość”. I okazało się, że to właśnie produkt Ceramiki Artystycznej.
– Producenci nie pytają o zdanie, ale nie mamy im tego za złe, bo to jest dla nas reklama – dodała H. Smoleńska.
Andrzej Stefańczyk, Fakty TVN/ii