Żołnierze ze Świętoszowa i Bolesławca wyszli do cywila

Dyskusja dla wiadomości: Żołnierze ze Świętoszowa i Bolesławca wyszli do cywila.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    godzina piąta!!! ale cicho było

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    niejedna panna plakala...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ciekawe za kim tak płakały panny hahaha

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedy MON zrobi porządek z tą rozwydrzoną hołotą zakłócającą ludziom spokój w podróży???

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    jaka hołota chłopaki sie ciesza ze ida do cywila jak sie ich nie rusza to nic nie robia a ze pija to fakt kazdy w dniu wyjscia pije

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fajne chłopaki !!!!!!!!!!!!! Przynajmniej było kolorowo i wesoło na ulicach Bolesławca. A my tylko narzekamy i narzekamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Troche luzu , wkońcu te "dzieciaki"' nie zabijali tylko śpiewali , a że troche wipilibo imieli powód i bardzo dobrze. Kończy im się pewien etap życi i wchodza wrzeczywistość ,a wcale nie jest taka kolrowa. pozdrowienia dla zołnierzy

  • wlasnie niech pija i niech sie dra w koncu nie codziennie sie z woja wychodzi :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teraz wojsko to wakacje, 9 miesięcy i do domu, jest szansa podnieść za darmo swoje kwalifikacje , jednostka jak najbliżej miejsca zamieszkania, częste przepustki,niech powiedzą o wojsku ci co byli w latach 80 , wtedy po wyjściu po 2 latach był powód do wypicia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak, służby tyle co dzieci wakacji a halo takie robią z tego, przyłączam się do opinii wyżej, ci co byli w armii 2 lata mieli co opijać. Jak się w domu było przez ten czas 16 razy i to w większości na 48 max. 72 godziny to wyjście do cywila było prawdziwym przeżyciem. Owszem wypić można a nawet trzeba, ale czy wszystko ma być od razu zarzygane i olane moczem? A tak jest. Wczoraj jechałem pociągiem z Wrocławia i widziałem co działo się na dworcu i w pociągach. Można było wyłapać w pysk bez powodu, tak się bawią "rezerwiści". Na szczęście trwa to tylko 1 dzień (w porywach 2).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przeglądając ten artykół przypomniałem sobie jak ja rok temu wychodziłem i wiem jaka to PIEKNA CHWILA GDY WOJSKO IDZIE DO CYWILA. Pozdrowienia dla rezerwy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powinni pić, śpiewać i bawić się w końcu to obrońcy naszych granic. Pozdrowienia dla rezerwy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja mialem tego pecha ze sluzylem w latach 80-82. Ten rocznik sluzyl prawie 2,5 roku wtedy to bylo wojsko ;} Jak 5 lat temu bylem w rezerwie i zobaczylem jak jest w tym wojsku teraz to naprawde przrdszkole

  • O jakiej tu mówi się rezerwie -kobieta dłużej chodzi w ciąży niż synek był w woju. zaraz po przysiędze do domu z mamusią co tydzień do domu to ile on był w wojsku!!!! a swoją drogą to ciekawe dlaczego MON nie zamawia bydlarek dla tej hołoty wychodzącej do cywila,a przedmówczyni Aga -dziecko zastanów się co piszesz jacy obrońcy granic jakby taki wojak dostał prawdziwą broń do ręki to by się posikał lub strzelił w łeb jak brzmią słowa wojskowej piosenki tak naprawdę to nie wiem czy oni nauczyli się dobrze chodzić więc Aguś podziwiaj mundurek i nie wypowiadaj się na temat obrony granic

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Racja. Franciszek

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    te chusty to zaczęli robić chyba już na unitarce,na dziewięć miesięcy do rezerwy to stare wojsko! a co do tej obrony granic to naprawde śmiech, jednostk wojskowe w polsce są ochraniane przez agencje ochrony, w obecnych czasach armia to tylko statystyka .