Robert Makłowicz gotuje w Bolesławcu

Dyskusja dla wiadomości: Robert Makłowicz gotuje w Bolesławcu.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To na pewno jest jakaś, choćby niewielka forma promocji miasta. Bardziej jednak jest to forma promocji prywatnych biznesów. I chyba nie ma w tym nic złego bo siedzenie na dupie i biadolenie że mało klientów na pewno niczego dobrego nie przyniesie. Myślę, że umniejszanie działaniom organizatorów tego przedsięwzięcia jest nie na miejscu. Intencje mogą być różne ale to jednak czynne działania których echo gdzieś przynajmniej zabrzmi. Bardziej na miejscu jest wytykanie naszym władzom nieudolnej promocji miasta, która właściwie nie istnieje. I będzie tak dopóki w urzędach będą siedzieć ludzie dla których najważniejsze jest utrzymanie miejsca pracy - bo stabilne, państwowe i sprzyja różnorakim korzyściom. Próżno szukać w ratuszu ludzi z duszą, kochających miejsce w którym mieszkają, ludzi którym zależy na mieście i jego mieszkańcach. Nie mamy co liczyć na władze - liczmy na tych którzy mają chęci. Dlatego jakie by nie były intencje takich działań - są to dobre działania.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja również chcę serdecznie podziękować WSZYSTKIM, którzy zaangażowali się w ten niekonwencjonalny ( co bynajmniej nie znaczy zły- wręcz przeciwnie) projekt. Bardzo dziękuję osobom, które poświęciły swój cenny czas, siły i chęci na realizację niniejszego nagrania i wykonanie fotografii - org. Nie ma potrzeby ponownie wymieniać wszystkich z nazwiska, ponieważ zrobił to już powyżej Bogdan. Z wyrazami wdzięczności , w pełni dołączam się do jego wypowiedzi. tym samym chciałbym definitywnie zdementować pogłoski o rzekomym finansowaniu tego przedsięwzięcia z funduszy Via Sudetica !!!!!!!!!!!!!! Prosze mi uwierzyć , sam najlepiej wiem kto nimi rozporzadza !! Pozdrawiam wszystkich "gliniarzy" i ludzi wokół nich . Kolejnym razem bedzie nas w Bolesławcu cała armia!!
    Aha i jeszcze jedno- pozdrowienia dla wszystkich widzów , którzy z uznaniem oglądali całe to przedstawienie, a tych , którzy widząc to pukali się w głowę pytam - jeśli to szaleństwo to dlaczego się na to wogóle obejrzałeś(łaś) ?? Czy to przyciągnęło Twoją uwagę ?? ................... Chyba właśnie o to chodzi !! a po drugie co w tym złego ?? Czy ktoś tam dokonał jakiegoś czynu lubieżnego na oczach mieszkańców i gości Bolesławca ??
    Pozdrawiam !!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    i tak będą sobie panowie teraz dziękować wzajemnie, że jeden zaprosił serdecznie, a drugi przyjął zaproszenie bez konsternacji, bo ten pierwszy tak prosił serdecznie, że taka inicjatywa. normalnie jak na rozdaniu Oskarów

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Boguś,!!Super,brawo i tak dalej tylko ktos kto mato COŚ może tak dobrze promować,mówićo swoim mieście.dzieki

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobrze, że zaglądam czasem na Wasz portal. Pomysł z zaproszeniem Makłowicza uważam za rewelacyjny. Nie jesteśmy przecież większym zaściankiem niż Złotoryja czy Lwówek (a tam właśnie Makłowicz nakręcił znacznie wcześniej swoje programy). Brawo Panie Bogdanie! Aż mi się gęba śmieje z radości, bo często oglądam Makłowicza. I będę dumna, że jestem z Bolesławca (dzięki Wam z Via Sudetica). Pozdrawiam wszystkich, dzięki którym Pan Robert zawitał do naszego miasta. Róbcie swoje. Nigdy nie będzie tak, że wszyscy Was będą kochać. Tak już jest na tym świecie...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawa, ogromne brawa dla Pana Bogdana i całej reszty!! Pomysł przedni, ogromne rzesze ludzi oglądają programy Roberta Makłowicza i napewno o Bolesławcu przypomną sobie w trakcie podróży wakacyjnych w te rejony. A co do happeningu, to czy wszyscy Ci "oburzeni" gołym tyłkiem internauci niezauważyli aż tak widocznego szczegółu?! Obaj panowie, u Marcina widać jak na "tyłku", mają majtki, tak więc nie jest to do końca gołe! A co do samej idei, to jeszcze raz brawa!!! Słusznie zauważyliście, nasze władze lubią wozić swoje tyłki - nie gołe - do miast "partnerskich" i w ydawać naszą kasę, i co z tego mamy? Ano tablice - Bolesławiec miastem partnerskim ... . Niech się wrszczie zabiorą do roboty, tej którawymaga myślenia i pomysłowości.Pozdrawiam wszystkich i jestem za takimi działaniami!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No z tymi brawami to troche umiaru. Jakie to ogromne rzesze bedą do Bolca pędziły po programie Makłowicza to sie wkrotce przekonacie. Niech sobie pitrasza gdzie chca ale to prawda, ze dla wiekszosci naszego spoleczeństwa te eksklusywne zabawy sa niedostępne, nowobogaccy zas moga sie bawic na Krecie i gdzie indziej

  • Wszystkim zdziwionym, kaktusom i innym malkontentom - jasne, panowie. Najlepiej żeby nie robić nic, cytując pewną znaną postać z ostatniej kampanii wyborczej - żeby nie było Makłowicza, żeby nie było promocji, żeby nie było troski o interesy, żeby nie było gotowania dla nowobogackich, żeby nie było niczego. Przecież wystarczy nam sącząca się z ekranu lokalnego permanentna propaganda sukcesu zadowolonego z siebie Ratusza...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przyganiał kocioł garkowi, Rachelo ! Tak najlepiej, jak troche krytyki to pada argument lepiej nic nie robić. Nie mam czasu na bawienie sie w internautę, ale ta dyskusja mnie rozśmiesza. Takie robienie CZEGOŚ dla bardzo wąskiej grupki nagle nabrało cech zbawienia miasta od wszelkich nieszczęść i to jest śmieszne, może nie sam program Maklowicza. W ratuszu też COŚ robia a ty to wyśmiewasz jesteśmy kwita

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Promocja jest zawsze pozytywna ale niepotrzebnie tak duzo szumu wokół tej imprezy. Tradycyjnie To co robi Nowak jest najlepsze, a skromności troszeczke mości państwo.

  • Kaktusie. Ty krytykujesz coś, co jest pozytywne. Na pewno nie jest tak, że to COŚ było tworzone dla wąskiej grupy. Wiesz, ile osób - i majętnych, i takich, których nie stać na wyszukane produkty kulinarne - ogląda programy Makłowicza? Dużo. Nikt nie twierdzi, że ta akcja zbawi miasto od wszelkich nieszczęść - że cię w tym miejscu zacytuję. Ale bądź uczciwy i przyznaj, że najważniejsze jest to, że są ludzie, którym się chce coś robić. A w ratuszu... cóż. Chyba nie bardzo się ludziom chce.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    a ja się zastanawiałem skąd znam tą twarz jak mnie minął na imprezce w paryskiej :D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja wam godom, że takich Maklowiczów są w kazdym przysiółku tysiace, jeno un jeden mial plecy i dopchal sie do kamery. I tak powstaja wszelakie gwiazdy, a nom sie wydoje, że to jakis cud !!! Moja Babcia lipiej gotuje, jeno jej nikt do kamery nie dopusci !!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    wszystko być cacy... tylko po kiego redaktorek Gwizdała wyskoczył ze swoją szpileczką.gotowanie jak gotowanie. prawdę powiedziawszy ten facio nie potrafi pokroić porządnie marchewki.tydzień po programie pies z kulawą nogą nie będzie pamiętał o tym pichceniu( no może gołe dupska przedłużą pamięć u tych inaczej myślących).ogólnie dobry pomysł, tylko nie wspinajcie się na szczyty zachwytów. sądzę a nawt jestem pewien ,że redaktorek Gwizdała potrafi ( znamy Go) wypichcić także niezgorszy bigos, szczególnie, że bierze za pichcenie komputerowe kasę ze starostwa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "zawsze rzetelne informacje" - oj nieładnie panie Gwizdała, dlaczego moje posty, i nie tylko moje, znikają po kikunastu minutach. Wszystkie posty, które nie liża d... panu Bogdanowi N.!!!!czytelnik