Jak podaje rzecznik prasowa, Piotr Roman 11 stycznia 2007 r. na zaproszenie mera Nogent sur Marne J.P. Martina odwiedził Francję. A KTO JESZCZE z BOLESŁAWCA DOSTAŁ ZAPROSZENIE i TAM POJECHAŁ? Pani rzecznik, uprzejmie proszę o odpowiedź, ponieważ zataiła Pani chyba przed obywatelami część informacji o tym zdarzeniu! Przynajmniej na stronie UM, którą Pani redaguje nic nie ma na ten temat. DLACZEGO?
Podróże Piotra Romana
-
-
bo znajac zycie pojechali rowniez krewni i znajomi krolika czyli tak jak bylo w szczesliwych latach 70-80 ubieglego wieku z ta roznica ze wtedy wiekszosc uwazala rzady ze to jeden wielki ( tu powinno byc niecenzuralne slowo) a teraz robi sie to w imie prawa i sprawiedliwosci jak czyli jak orwell napisal w folwarku mnie nurtuje pytanie troche inne czy ten wyjazd nie jest ylko pretekstem do robienia zakupów bo wladza nam jezdzi i nic z tego nie ma
-
może uczy się języków ( obcych), których niezna!!! .........................och przepraszam nasz Największy, Najmądrzejszy i Najukochańszy Prezydent zna rosyjski.
-
Jaśnie wielmożny w niemocy Roman jeździ i robi głupią minę do głupiej gry.,,oj, nie pomoże już nic, nic się nie zmieni...,,Albo się jest Kimś, albo się go udaje.
-
A co dalej z tym filmem co pan Piotr wyborców ma za motloch ? Publikacja będzie, czy nie, a jeśli tak to gdzie i kiedy? We Fancji, a niech mu będie po francusku.
-
Dla Prezydenta"Zawsze mi się w życiu szczęściło i szczęści...Zawsze mi się w życiu szczęściło i szczęści,Los mi nie pożałował ni darów, ni pieszczot......Tylko śnieg pod stopami nigdy mi nie chrzęściAni jesienne liście nie szeleszczą." -Julian Tuwim
-
tak wedrują, wędrują po tym Bożym świecie i nie wiedzą dlaczego?
-
...wędrują, podróżują sobie ...
-
... łażą po francuskich salonach w zmiętolonych marynarkach udając inteliktualistów ... za nasze pieniądze ...
-
Buraki z Pis-u
-
Darek, sam jesteś burak. Tylko nie z PiS-u lecz z Bolesławca.
-
Bona chcesz się przedrzeźniać, nie możesz spać bo pisowskie paskudne sumienie ci nie pozwala, wal się na ryj powiedziałem i zaraz napisałem Burak i już , nie ma dyskusji z Wami pisua…i.„ na ten czas Wojski chwycił na taśmie przypięty………….. ostał ci się jeno sznur.” Napisali kiedyś Wieszcze.
-
... podrużują, bablają, coś dla alibi podpisują, a pani rzecznik wszystko fotografuje ... jak w pomiętych marynarkach stoją jak nadgniłe banany ... a potem znudzone przysypiają ... a my za wojaże płacimy ...
-
Każda władza to robi.To jest jej przywilej ,a że za nasze pieniądze to już tak jest i każdy kto rządzi to z tego korzysta.Pozdrawiam
-
bona daj sobie spokój z tym cymbałem - darkiemprzcież widać jak na dloni, że ten facio jest coraz bliżej szpitala, gdzie jest i .... wojski i ...sznur.... i wal się i .... mam to w dupie... i darek i da...
- 1
- 2