Oby tak dalej :).
Dawny Bolesławiec: ulica Bolesława Kubika
Dyskusja dla wiadomości: Dawny Bolesławiec: ulica Bolesława Kubika.
-
-
A ma ktoś zdjęcia z lat 80-90?
-
Nie ma zdjęcia tej wspaniałej fontanny jako dzieci biegaliśmy w niej wokół, dobrze powspominać i popatrzyć.
-
I wyszła ignorancja Pana Zielonki i powielanie bzdur. Kubik i inni nie zginęli od miny, to był niewybuch, odsyłam do tekstów Pana Banieckiego. I Pan jesteś historyk podobno?
-
Dzieję Nadbobrzańskie Gminy Bolesławiec, J Sawicka i Z. Abramowicz, strona 62, wyraźnie zaznaczono że wybuchła mina.
2014-04-26, 20:35Ja również spotkałem się że zginął od miny i sprawdziłem że w przewodniku też tak jest mina a komentarz powyższy uważam za chamski w stosunku do Pana Zielonki bo w historii jest czasami rozbieżność co do tego samego zjawiska ale w tym wypadku czy zginał od miny czy nie wybuchu to nie zmienia faktu że zginął i to jest sednem sprawy. -
Dla mnie bomba ;).
-
Ale bzdurą i brakiem wiedzy pana Zielonki jest twierdzenie, że w Bolesławcu i " na tym terenie" działało niemieckie podziemie!
-
Możliwe ze było podziemię. W końcu tutaj mieszkali i zostali przez Polaków wysiedleni zostawiając nam piękne meble itd. Zreszta chyba nam zagrabione. Drążenie złej historii dla mnie to wzbudzanie u Polaków nienawiści dla sąsiadów którym teraz możemy dużo zawdzięczać.
-
Super, czekam na wiecej. Moze seria zdjec z nie tak odleglej przeszlosci, lata 80, wczesne 90. To czasy mojego dziecinstwa, stad ten pmysl.
-
Dużo powiedziane o Kubiku a niewiele o samej ulicy. Nawet nie ma jej przedwojennej nazwy. To nie jest artykul o ulicy tylko o Kubiku. Jak w tym kawale "slon to jest zwierze z dluga traba a w trabie ma robaki". Moim zdaniem - nie na temat.
-
~Dwa kubiki napisał(a): Dużo powiedziane o Kubiku a niewiele o samej ulicy. Nawet nie ma jej przedwojennej nazwy. To nie jest artykul o ulicy tylko o Kubiku. Jak w tym kawale "slon to jest zwierze z dluga traba a w trabie ma robaki". Moim zdaniem - nie na temat.
Suchy ten twój "kawał" i bez sensu.
-
Na terenie powiatu Bolesławieckiego działalo niemieckie podziemie pod dowództwem inż. Arthura Kuhne w jego działalność było zanagażowana również lokalna inteligencja.
-
Bzdura z tym podziemiem, według najnowszych badań to była prowokacja ubecji, wmieszali w to też księdza Sauera. A co do "Dziejów... " to nie publikacja naukowa i powiela szereg propagandowych tekstów z czasów PRL-u.
Wspominałem o pracach Pana Adama Banieckiego, kierownika Archiwum (jeszcze w Lubaniu) niebawem w Bolesławcu. Jak ktoś chce znaleźć źródła historyczne to znajdzie, a to jest obowiązkiem historyka, albo pójdzie na łatwiznę i powieli bzdury jak zrobił to autor. -
"1949 r - w budynku obecnego oddziału zakaźnego powstaje Ośrodek Zdrowia. W jego skład wchodzą: gabinet ogólny, gabinet zakaźny, gabinet dentystyczny. Kierownikiem ośrodka jest St. Stolarczyk. Bolesławiec opuścił Holender G. VanThal, a B. Daum została aresztowana w związku z działalnością w Wehrwolfie. Miasto i powiat w tym okresie obsługiwała jedyna apteka w Bolesławcu, prowadzona przez Marcelego Najdera. "
Fragment ze strony historii szpitala powiatowego w Bolesławcu.
Przykład że jednak działało podziemie.
2014-04-27, 20:14
~... napisał(a): Na terenie powiatu Bolesławieckiego działalo niemieckie podziemie pod dowództwem inż. Arthura Kuhne w jego działalność było zanagażowana również lokalna inteligencja.Ja też się spotkałem z działalnością podziemia na tym terenie, tak na logikę jak przybyły wojska obce to każde państwo organizuję struktury podziemia ( w czasie okupacji Francja, Polska) a szczególnie na terenach Dolnego Ślaska po wojnie gdzie była duża sympatia dla nazistów, na terenie Dolnego Śląska działało podziemie, mamy to w źródłach.
-
Proszę podać źródła.
- 1
- 2