Wieczne "wykopki" na Łukasiewicza

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zastanawiam się kto odpowiada i co najważniejsze za to płaci aby ulica Łukasiewicza w ciągu ostatnich kilku miesięcy była rozkopywana niemalże cyklicznie. Dzisiaj znowu Panowie z MPWiK zabierają się za rozkopywanie tej ulicy. Czy to oznacza, że przy poprzednich wykopkach ktoś coś spartaczył? Jeśli tak to kto za to zapłaci? Czy zawsze wszystko musi być postawione na głowie? Mieszkańcy tej ulicy i tak cierpią na chroniczny brak miejsc parkingowych, ponieważ Wielmoże z pięknymi samochodami oraz ich cudne małżonki, żałują wydać 1zł (słownie: jeden złoty) na parking podziemny tylko stawiają auta na parkingu ogólnodostępnym. Do tego jeszcze to. Jakie to normalne w swej nienormalności :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zeszłego razu kładli kabel, teraz wodociągi położą rurkę. Za rok telekomunikacja rozkopie pod światłowód a za dwa lata gazownia będzie modernizować sieć gazowniczą. Nikt nad tym nie panuje i nikt tego nie planuje. Za to wszystko na pewno zapłaci urzytkownik, a odpowiedzialności za debilne decyzje nikt nie poniesie. Ot, taki polski standart.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~7832 napisał(a): Zeszłego razu kładli kabel, teraz wodociągi położą rurkę. Za rok telekomunikacja rozkopie pod światłowód a za dwa lata gazownia będzie modernizować sieć gazowniczą. Nikt nad tym nie panuje i nikt tego nie planuje. Za to wszystko na pewno zapłaci urzytkownik, a odpowiedzialności za debilne decyzje nikt nie poniesie. Ot, taki polski standart.

    Cysto prowda!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przestańcie kwękać! A co mają robić jak jest awaria? Zostawić? Nie kopać? Dopiero byście zaczęli bluzgać. "Nie ma wody, nie ma prądu a ONI nic nie robią zamiast szybko kopać i usunąć awarię! ".

    Wku. Wiają mnie tacy wieczni stękacze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Społeczeństwo samo na to zezwala bo nie ma u nas tradycji społeczeństwa obywatelskiego - tu się każdy boi odezwać, bo się boi. A wystarczyłoby gdyby ludzie zaczęli żądać normalności i rozliczać osoby na urzędach za decyzje. Ale każdy się schowa w swojej przysłowiowej dziurze i nos nie wyściubia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Obywatel pokaż mi gdzie jest zapisane że możesz rozliczyć urzędnika. Długo nie, a potem wcale. Po to jest urząd i urzędnik aby społeczeństwo(obywatela ) trzymać za... Próbują w Nowogrodzcu i co? Obywatel jest z góry ustawiony na straconej pozycji. Ale spróbuj.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do ~spoko: Kolego o jakiej awarii mówisz? To nie była naprawa awarii tylko modernizacja sieci. Teraz, w rozkopanym dole, zamiast jednej pionowej rury sterczą trzy pionowe rury co dobitnie świadczy o tym, że nastąpiła modernizacja. A skoro modernizacja to chyba można to było wcześniej zaplanować, chyba, prawda? I nie przerabiać sieci co 2 miesiące. Ciekawe jakbyś się czuł jakby to Tobie pod oknami 2 razy w miesiącu wyła ubijarka do ziemi i wizgotała piła do asfaltu, w nocy zaś kopali dziury w ziemi. A dodatkowo, aby nie było zbyt różowo, cały praktycznie dzień nawala muzyka z superulokowanego lodowiska. Do tego jeszcze dodam wspominany wcześniej wieczny brak miejsc parkingowych - bo nowobogaccy żałują na parking. Nie warcz zatem i nie wyzywaj takich jak ja od "stękaczy". Tylko zastanów się co piszesz.

  • Do spoko: Nikt nie kweka, Jurand ma 100% racje, dobrze chociaz ze juz uwineli sie z robota. Wieczorem Wielmozne moga juz parkowac, bo przeciez 1 zł im żal a od Asnyka tez nie beda parkować. Znalezienie miejsca dla mieszkancow Łukasiewicza miedzy 17 a 21 graniczy z cudem. Tylko niech nikt nie pisze, ze jak sie nie podoba to kup sobie garaz, bo to taki sam argument jak idz na piechotę na orkę...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Parking podziemny powinien być dla orkowiczan za darmo, dałoby to oddech łukaszewiczanom w parkowaniu samochodów.

  • ~Anonim napisał(a): Parking podziemny powinien być dla orkowiczan za darmo, dałoby to oddech łukaszewiczanom w parkowaniu samochodów.

    Wszystkim bolesławczanom z ulicy łukasiewicza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Jurand napisał(a): Do ~spoko: Kolego o jakiej awarii mówisz? To nie była naprawa awarii tylko modernizacja sieci... A skoro modernizacja to chyba można to było wcześniej zaplanować, chyba, prawda?

    Jeśli modernizacja to chyba jeszcze lepiej. I z pewnością była wcześniej zaplanowana. Właśnie na koniec lutego 2014 r. O co ci jeszcze chodzi?