Mam takie pytanie, które nurtuje mnie od jakiegoś czasu, czy prokurator, który gnębił kiedyś, a może i należał do PZPR - za komuny - wolny i prawdziwy Naród Polski oskarżając niewinnych i walczących o Wolną Demokratyczną i Niepodległą, a przede wszystkim Prawdziwą Polskę ma prawo do emerytury (i to w niebotycznych rozmiarach) od ustroju, z którym kiedyś walczył tak zaciekle?
Prokurator-komunista
-
-
Ty wg dzisiaj obowiązujących standardów nie jesteś POlakiem :).
-
Jestem Polakiem a nie POlakiem i miłą satysfakcją wyciągnę nawet za włosy ukryte standardy komunistów walczących z Polską.
-
niby nie ale dogadali sie w Magdalence i wyszło, że jednak tak
-
Dziś mamy PRL bis, także taki prokurator będzie sobie żył na sytej emeryturce jak pączek w maśle...
-
Aczkolwiek nie powinien bo kiedyś walczył z Państwem które teraz go sowicie żywi, a powinien pracować wiernie swoim ideałom na utrzymanie swoje i rodziny swojej do śmierci.
-
mało tego, że biorą emerytury a poczytaj sobie te forum ile jest tu starych komunistów co bronią ten ustrój, to tylko kwestia czasu, aż zaczną pisać z pianą w pysku
-
Mądrość etapu.
-
Oczywiście że ma prawo. Powinien nawet dostać jeszcze jakiś dodatek do emerytury za to że "wyprodukował" dzisiejszych kombatantów walki o "wolność". Bez niego nie mogliby chwalić się jak to strasznie cierpieli za komuny, nie mogliby dorwać się władzy i nie mogliby mieć zwykłych ludzi w dupie.
-
I wszystko w temacie. Poniał?