A może by tak przeprowadzić akcję "POSZUKUJEMY SKRADZIONE POJAZDY" lub coś podobnie korzystnego, bo stanąć i wyłapywać "przestępców" bez pasów to nawet przedszkolaki by potrafiły. No ale w sumie koło 10 tyś. Do budżetu wpadło...
Nadal nie zapinamy pasów, prawie 100 mandatów wystawionych
Dyskusja dla wiadomości: Nadal nie zapinamy pasów, prawie 100 mandatów wystawionych.
-
-
A może zainteresować się autobusami MZK. Dziś widziałem dosłownie czterośladowca, krzywy że aż strach.
-
"akcja łatwizna" - wiesz ile osób ginie, albo ile jest rannych, bo nie zapinają pasów. Potem jest płacz i zgrzytanie zębów. Bardzo dobrze, że stali ;-) Może łatwizna, ale jaka pożyteczna.
MZK, to inna bajka. Ale też warte uwagi :D.
-
A druga polowa zginęła bo miała zapięte pasy? Spytajcie Antka Chlastawe jak wisiał w bobrze na pasach w dachującym Polonezie. Gdyby nie Heniu Nawrot i synowie. Utopił by się.
-
Myślę ze nie zostanie bo nie pomyśli tego artykułu dziękuję ale taka jest prawda.
-
Jestem wewnątrz swojego samochodu, to tak jakbym był w środku swego domu. I nic nikomu do tego co tam robię. Różnica jest taka że na drodze muszę uważac aby nikomu nie zrobic krzywdy, a czy krzywdę zrobię sobie to jest moje życie i moja sprawa. Pasy owszem powinne byc w wyposażeniu, ale nie obowiązkowe.
-
W średniowieczu na podróżnych napadali zbóje. Teraz robi to policja.
-
~Rr napisał(a): W średniowieczu na podróżnych napadali zbóje. Teraz robi to policja.
Cysto prowdo!
-
Jak podczas wypadku (z niewielką prędkością) uderzysz swoim łbem w szybę i pękną Ci kręgi szyjne, to wtedy będziesz płakał. Jesteś w swoim samochodzie, to później lecz się za swoje, a nie obciążaj podatnika na rehabilitacji i rodziny, żeby Ci tyłek podcierali. Wszyscy mądrzy, bo państwo okrada, ale żeby pomyśleć, to nie ma komu i trzeba przymuszać nieuków. Mniejszym kosztem jest policjant pilnujący, czy masz zapięte pasy, niż leczenie kaleki przez wiele lat. Niejednemu pasy uratowały życie, a przypadek Chlastawy (jak ktoś to opisał) jest jeden na milion. Jak zdechniesz za kierownicą, to Twoja sprawa, żebyś tylko nie zabił innych.
-
Za tydzień akcja zatrzymaj się na stopie w Chościszowicach. Zatrzymanie się uratuje cię przed zderzeniem z pociągiem widmo. Niezatrzymanie uratuje budżet.
-
~Bruce napisał(a): Jestem wewnątrz swojego samochodu, to tak jakbym był w środku swego domu. I nic nikomu do tego co tam robię. Różnica jest taka że na drodze muszę uważac aby nikomu nie zrobic krzywdy, a czy krzywdę zrobię sobie to jest moje życie i moja sprawa. Pasy owszem powinne byc w wyposażeniu, ale nie obowiązkowe.
Prawda :).
-
Anonimie nie podniecaj się bo ci żyłka pęknie i wtedy ty będziesz obciążał podatników swoją nieudolnością. Wkurwia mnie taki sposób myślenia. Jeżeli mnie się coś stanie a nie komuś, to powtarzam jest to tylko i wyłącznie moja sprawa, i wcale nie żądam aby ktoś podcierał mi dupę jak to górnolotnie ująłeś, i nie pisz komunałów o biednych podatnikach co płacą za moją głupotę, gdyż fundusz zdrowia sam sobie opłacam a gdy chcę skorzystac z jego usług to niestety muszę czekac w długiej kolejce albo sięgnąc do swojej kieszeni a nie podatnika.
-
Tobie zaraz żyłka na tej dupie strzeli i nawet zapięte pasy nie pomogą. Jak będziesz kaleką, to będziesz skamlał o zasiłki z państwowej kasy, bo nie będziesz miał jak zarobić na chleb. Wtedy wrócisz do tego tematu i będziesz stukał się w pusty łeb ( o ile będziesz mógł ruszać ręką). A ja będę musiał płacić składki na "warzywo".
http://www.info.clicktrans.pl/fakty-i-mity-na-temat-stosowania-pasow-bezpieczenstwa/.
-
A ja myślałem, że pasy są stworzone do tego, aby dac jak największą szansę na przeżycie w razie wypadku, a nie po to aby w niespełna 40 milionowym kraju w środkowej europie na początku XXI w można było łatać dziurę budżetową...
Dla mnie pasy to taka sama podstawa jak dobra muza w aucie - bez tego nie ruszam, i moi pasażerowie też muszą być zapięci i juz!
Jak ktos czuje się ponad prawami fizyki to niech to udowadnia, ale nie w moim aucie ;). -
Ja pisałem o Koledze Antku i byłem też świadkiem jak spaliły sie 2 osoby miotające sie by odpiąć pasy 6 lat pracy w serwisie jazda po kraju widzisz wiele a w Otoku jest chłopiec, któremu miesiąc przed zdarzeniem wyśniło się całe zdarzenie i mimo to bo nie wierzył on i ojciec w sny dziś jezdzi na wózku skok do wody złamany kręgosłup widać mamy zapisany los i policjant może pouczać nie karać jak taki dbały o moje zdrowie - co ty na to /widać woli kasę/.
- 1
- 2