Nudny opis o Panu Zielonce... spodziewałam się przynajmniej 5 zdań z nie jednego...
Dawna katastrofa w Iwinach
Dyskusja dla wiadomości: Dawna katastrofa w Iwinach.
-
-
Nie wszyscy się obudzili i zdążyli uciec na pierwsze piętro lub strych swoich domów przed wbijającą się we wnętrza ich domów z wielkim hukiem zimną falą szlamu ze zbiornika osadowego ZG Konrad. Fala ta, która niosła ze sobą śmierć i zniszczenia zakończyła swój bieg w Kraśniku Górnym. Do dzisiaj można jeszcze w Iwinach znaleźć ślady tej tragedii.
-
~mikołaj napisał(a): A kogo to obchodzi.
Na pewno nie takiego buca jak ty.
-
I słusznie! Buc bucem pozostanie!
2014-03-01, 17:33Mój teść brał udział w akcji ratowniczej z wojskiem. Opowiadał o tej katastrofie przez całe swoje życie, do końca swoich dni... Bardzo to widocznie przeżył :(. -
http://echoforever.blox.pl/2009/05/Katastrofa-w-Iwinach.html
Tu macie więcej. -
Mam nadzieję że redakcja płaci za wykonaną pracę autorowi bo poziom tych artykułów jest dużo wyższy niż niejednego (nie tylko z tego portalu).
-
Czemu nie w rocznicę tylko akurat dziś?
Szkoda, że na google maps zbiornik poflotacyjny nie został na nowo sfotografowany, tak jak ten w wartowicach.
-
Szlam z Iwin przepłynął także przez Dąbrowę-zalał moje podwórko i ogród. Pamiętam strach i panikę wśród ludzi. X.
-
Mikolaju jak mozesz byc tak bezduszny? To byla wielka tragedia pamietam widac ze jestes mlody i bez uczuc.
-
Wielka tragedia, masakra.
-
Sygnały o tym że tama przecieka były przekazywane do Konradu od dłuższego czasu. Zgłaszali je mieszkańcy ale niestety jak wszystko w tym kraju... biedny Polak po szkodzie... zginęło rzeczywiście wiele ludzi. Napisano tylko o jednej rodzinie która w całości zginęła ale wiem od babci która przeżyła tą powódź, że były także rodziny z których uratowała się np tylko jedna osoba. Ginęły zwierzęta, zatapiało domy i pola. Pamiętam z opowieści jak babcia musiała myć z naniesionego szlamu ubrania które akurat się suszyły na zewnątrz i ziemniaki żeby nie zgniły i było co do garnka później wrzucić...
-
~mikołaj napisał(a): A kogo to obchodzi.
Kolejny POpelniarz.
-
A jak smakują nam truskawki ze skażonych pól? Nikt się tym nie interesuje i nikt o tym nie mówi.
-
Ogromna tragedia. Widziałem zdjęcia milicyjne ofiar w Iwinach, uwidoczniona matka z dzieckiem na rękach stojąca na krześle a i tak maź poflatacyjna ich zakryła, na zawsze...