Nie wiem. Wie o tym Dyrektor lub jego Szef Prezydent. Do sprawdzenia.
Dariusz Jośko nie będzie dyrektorem MOSIR-u
Dyskusja dla wiadomości: Dariusz Jośko nie będzie dyrektorem MOSIR-u.
-
-
"... Wiele projektów sportowych uzyskało dofinansowanie ze środków unijnych (budowa amfiteatru z dwoma kortami i wiaty na terenie Ośrodka Wodno-Sportowego przy ul. Spacerowej). "... o poprawili profesjonalni profesjonaliści. :).
-
Ten amfiteatr to inwestycja nietrafiona gospodarczo, do rozliczenia za rok. Panie PR. Zero obłożenia obiektu, poza urzędowymi eventami przedszkolaków i gimnazjalistów :D.
-
O czym wy w ogole gadacie...
Dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak dudak na
Dyrektora!
-
Nie Dudak, lecz Dudyński. Jest po rozmowach z Romanem i Sulską. To kwestia czasu.
-
Roman da człowieka z SLD? Chociaż Dudyński zawsze miał ambicje, tylko jakoś na nim prezydenci nie poznawali się. Nie wiem co jest grane, bo Dudyński serce zawsze miał po lewej stronie.
-
Dudyński może i ma serce z lewej strony, ale portfel nosi w prawej kieszeni. Faktem jest, że to człowiek Józka Burniaka i SLD(pamiętam go z plakatów wyborczych) ale czasy się zmieniają i Roman sięgać będzie po czerwonych. W swojej ekipie nie ma nikogo na fotel dyrektora, same miernoty, więc może czerwony Pan J. D. Się załapie, a potem wykręci numer. :).
-
Nie dziwnym jest, ze mosir skonczył jak skończył skoro ten pan wysłał sporą część złogi, która parała się sportem na bezrobocie. To był może cel jego a nie sport.
-
Anonimie, a czy MOSiR, parał się sportem''? On ma to w statucie, ale nigdy tego nie robił.
-
Tico. Parał się, ale wtedy była inna ekipa zarządzająca jak np w latach 70-90 śp. Księgowy w MOSiR, któremu sport dla młodych był najważniejszy i np. śp. Trener pływaków Bolek Marecki - za jego trenerskich czasów dzieci dostawały na treningach dobrze w tyłek, a wyniki były dobre i dlatego mamy dziś dobrych pływaków mastersów. I było lodowisko na Spacerowej.
-
Dudyński to taki człowiek SLD jak chiński prestidigitator na Antarktydzie. W SLD to on był wtedy jak potrzebował pracy a durny ówczesny prezydent Burniak mu ją dał i to od razu naczelnika wydziału. Jak skończyły się rządy SLD w Bolcu to i Dudyński zapomniał gdzie jest lewa strona.
-
Uważam że P. Dudyński to kompetentny i rozsądny człowiek i z pewnością sprawdziłby się na tym stanowisku.
-
To już wszystko ustalone? A może tak konkurs, jakieś resztki przyzwoitości...
-
Po co dyrektor w kilkuosobowym mosirze? Czym zajmuje się MOSiR? Podlewa boisko na "stadionie" wodą, rozkłada lodowisko i napełnia wodą baseny na spacerowej... koniec. Jezeli ma być w tej firmie Dyrektor, Wicedyrektor, Główna Księgowa, Specjalista ds. Czegośtam... to chyba w dobie kryzysu, lekka rozrzutność. A nad tym czapa w postaci wydziału Oświaty, kultury, sportu. Specjalista Dudyński i Sulska Naczelniczka i Filipowicz 2 zastępca prezydenta... Wiecej luda od nadzorowania podlewania boiska, niż tych sikawkowych... ech i jak tu ma być dobrze?
-
:).