Jakaś masakra, koniec czerwca a jagody nie widać w lesie :(.
Nie ma jagody w lasach
-
-
Już się pokazują.
-
Sa ;].
-
Jagoda siedzi w domu, bo pada deszcz ;).
-
~gajowy Marucha napisał(a): Jagoda siedzi w domu, bo pada deszcz ;)
"Grzyb" też "siedzi" w domu z powodu tego nadmiaru deszczu. :D.
-
Jagoda! Chodź do lasu. Nie bój się deszczu.
-
Jagoda poszła na grzyby.
-
~gajowy Marucha napisał(a): Jagoda siedzi w domu, bo pada deszcz ;)
Ja znalazłam onegdaj i upiekłam placek [z jagodą ma się wiedzieć]. }.
-
Nie ma "jagody"? Ani jednej?
-
~kolo napisał(a): Nie ma "jagody"? Ani jednej?
Daj spokój, nie ma co poprawiać, kiedyś mnie to też raziło takie gadanie: "wysyp grzyba w lesie", " kupię kurkę, kazdą ilość", "sprzedam jagodę borówkę" itp, itd.. Ludzi nie nauczysz za boga prawidłowego wysławiania się, przecież teraz też wszędzie sprzedają "truskawkę", na każdym bazarze i przy drogach, nie ważne jak wielka ilość, zawsze jest do kupienia "truskawka", a i "kurka" tez sie już pojawia, za chwilę i sam "grzyb " dołączy. Pozdrawiam. }.
-
~Eliza Wymęga -Zarawiejska. Napisał(a): Ja znalazłam onegdaj i upiekłam placek [z jagodą ma się wiedzieć]. }.
Przedwczoraj był upał i Jagoda była nad jeziorem, to jak mogła piec z Tobą placek i jak ją znalazłaś, kiedy jezioro poza miastem? ;).
-
Toteż nie przedwczoraj a onegdaj upiekłam placek z "jagodą": }.
-
Są za to kleszcze. W bród.
-
~lutist napisał(a): Są za to kleszcze. W bród.
Nie kleszcze tylko 'kleszcz", jest w lesie kleszcz zamiast jagody, tak dla równowagi. }.
-
Bo do złych lasów chodzicie.
- 1
- 2