Ale ten pociąg to jest, no! Kto tak zatytułował? Pociąg niedobry jeden, wziął i przejechał. A nie łażże w pijanym widzie po torach pijaku zatracony, to zostaniesz w całości, czego szukał to znalazł, to nie był nieszczęśliwy wypadek przy pracy i nie ma nad czym kwilić.
Pociąg przejechał po 29-latku
Dyskusja dla wiadomości: Pociąg przejechał po 29-latku.
-
-
Nie znam chłopaka, nie znamy dokładnych okoliczności, dlaczego tak nieroztropnie postąpił, dla mnie to bardzo przykre. Współczuje i mam nadzieję że dojdzie do siebie i nauczy się żyć. Znajdzie dla siebie cel. Ma dopiero 29lat. Wszystko przed nim- powodzenia...
-
No pewnie że szkoda chłopaka. Jeśli przeżyje to będzie miał srogą lekcję na całe życie. Normalny człowiek zastanowi się chwilę czytając takiego "niusa" a wnioski zachowa dla siebie nie osądzając nikogo na forum. Ale znajdą się też tacy "perfekcjoniści" nie popełniający w życiu błędów, którzy nie mogą się powstrzymać od głupich komentarzy i wypisują że to pijak wpadł pod pociąg.
-
Wysoka cenę zapłacil za swoją głupotę i teraz świadomość, ze do końca życia być tak okaleczonym. Straszne to!
-
Dostanie rentę i będzie miał za co pić. Jak będzie jej mało to zastrajkuje i się położy jeszcze raz. 4029.
-
4029 to numer pociągu?
-
Kto to był?
-
Wypisują, nie wypisują, trzeżwy nie był, współczucie współczuciem, ale sam sobie winien, a wszystkich to oburza, że dla nadużywających alkoholu są renty, zasiłki, pomoc medyczna itd, itp, za darmochę, a dla nie pijących, uczciwych ludzi. Którzy nie przysparzają kłopotów nikomu, i jak im się losowy przypadek przytrafi to wiadomo jak jest, znam taki przypadek z sąsiedztwa, po pijanemu wywalił sie motorem i ma rentę i się śmieje a ten co zdrowie stracił w pracy, musi dalej harować na takiego, co to za pijaństwo mu się należy kasa, więc powtarzam, współczucie ma swoje miejsce ale fakt jest faktem, że niektórzy sami stają się sprawcami swojego nieszczęścia, a picie to dla mnie głupota i koniec.
-
Niedoszły samobójca nietrzeźwy, maszynista trzeźwy a lokomotywa? :D.
-
_Wesołek lokomotywa na (rope) ON.
-
Nastepny raz niech wybierze inny sposób a nie teraz biedny maszynista lokomotywy jest w strasznym stresie w sumie to chlopakowi tez ale na drogi raz naprawde niech sie polozy szyją na torach...
-
Mógł mu zrobić zrywa na czole.
-
~balba napisał(a): Wypisują, nie wypisują, trzeżwy nie był, współczucie współczuciem, ale sam sobie winien, a wszystkich to oburza, że dla nadużywających alkoholu są renty, zasiłki, pomoc medyczna itd, itp, za darmochę, a dla nie pijących, uczciwych ludzi. Którzy nie przysparzają kłopotów nikomu, i jak im się losowy przypadek przytrafi to wiadomo jak jest, znam taki przypadek z sąsiedztwa, po pijanemu wywalił sie motorem i ma rentę i się śmieje a ten co zdrowie stracił w pracy, musi dalej harować na takiego, co to za pijaństwo mu się należy kasa, więc powtarzam, współczucie ma swoje miejsce ale fakt jest faktem, że niektórzy sami stają się sprawcami swojego nieszczęścia, a picie to dla mnie głupota i koniec.
Sprawiedliwości to w tym nie ma czy renta z powodu wypadku w pracy czy z innej przyczyny. Jedni dostają a innym zabierają.
-
Sprawa z tą rentą jest o tyle poważna, że zależy którą noge mu przejechał pan maszynista, zawsze mogą lekarze stwierdzić, że była to ta noga, której do niczego nie używał.
-
~# napisał(a): Sprawa z tą rentą jest o tyle poważna, że zależy którą noge mu przejechał pan maszynista, zawsze mogą lekarze stwierdzić, że była to ta noga, której do niczego nie używał.
A to tez racja, w mojej rodzinie jest taki przypadek, że osoba straciła oko i jako zdiagnozowana pacjentka jednooczna starała się o grupę niepełnosprawności do pracy, ale nie dostała bo okulistka napisała, że oko może ulec poprawie. Autentycznie prawdziwe.