Dziewczyny, co z wami

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jako, że sama jestem jedną z nich i w sumie mam już dość -piszę to. Idąc po Bolesławcu widzę wiele ich typów, od tzw. Blachar o twarzach nieskażonych myślą a toną pudru aż po Dresiary widzące problem nawet w wilgotności powietrza. Idą sobie takie wulgarne hihi-haha i obrażają wszystkich na lewo i prawo. To naprawdę odrzuca kiedy widzi się dziewczynę z wydętymi wargami, papierosem i w obcisłych legginsach, nieważne jakie mają nogi. To mogą być dwa balerony, ale legginsy muszą być. Ludzie powinni się ubierać stosownie do figury i zachowywać się stosownie, ew. Normalnie. Przykład z życia: Stoję sobie w sklepie, czekam aż kolejka się skończy i wchodzą takie trzy kolorowe i głośniejsze od dyskoteki i człowieka aż skręca, rzuciłam więc ciche wezwanie ku stronie boskiej i usłyszałam od razu odpowiedź z wykrzywionych, wybłyszczykowanych ust 'Lool, jak masz jakiś problem to ja ci go zaraz suko rozwiążę. '. No cóż, jako że Kambodży umysłowej unikam, wyszłam w towarzystwie komentarzy W stylu wyżej cytowanym. Gdzie są te delikatne, miłe i mądre dziewczyny?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~phantom napisał(a): 'Lool, jak masz jakiś problem to ja ci go zaraz suko rozwiążę. '.

    Jarają mnie takie wredne szmaty.
    2012-11-24, 22:38A tak całkiem serio już... to patologia obecne młode dziewczyny, to tzw pokolenie dyskotek imprez jarania dupczenia się i stylu "cool dżejzi".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Coraz mniej dziewic poniżej 17 roku życia.
    To. Smutne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziewice wyginely jak dinozaury. Teraz 20 letnia dziewica jest posmiewiskiem, a to chore.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No, niestety. Jak patrzę na moje rówieśniczki, które ukończyły dopiero co po 1 lat i gdy gadają jakiego to one chłopaka nie miały to mnie skręca. Nie powiem, lubię sobie poopowiadać o moim wymarzonym chłopaku ale nie przebieram w nich jak w skarpetkach... nie można tak się bawić uczuciami innych.
    Miejmy tylko nadzieję że przez takie laski ich dzieci nie będą miały starsznego dzieciństwa :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~~MD~ napisał(a): No, niestety. Jak patrzę na moje rówieśniczki, które ukończyły dopiero co po 1 lat i gdy gadają jakiego to one chłopaka nie miały...

    Faktycznie w tym wieku to chyba lekka przesada.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kurde, mój mały jak miał 1 rok o zaczął chodzić a tu... ja pikole jak świat się zmienia...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powiem tak mam lat dopiero 15, koleżanki każdego pokroju i mogę przyznać, że nie każda jest idealna, ale każda jest taka jaką chce być. Skoro dziewczyną pasuje bycie wulgarnymi to niech będą, w końcu zrozumieją, że coś jest nie tak, a czy to będzie jutro czy za 5 lat to już tylko ich sprawa. Są faceci co szukają takiej dziewczyny i są też tacy co dadzą do rozumienia, że to jest obrzydliwe. Pozwoliliśmy dziewczyną się zeszpecić moralnie to teraz pozwólmy im takimi być.

  • ~phantom napisał(a):
    ...
    Gdzie są te delikatne, miłe i mądre dziewczyny?

    Bardzo dobre pytanie ~phantom. Ciesze się że o tym napisałaś.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    GREGINFO napisał(a): Bardzo dobre pytanie ~phantom. Ciesze się że o tym napisałaś.

    ja znam taką i się bardzo z tego cieszę, to moja przyszła synowa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak mamusia i tatuś nie potrafią wychowywać, wpoić pewnych zasad to potem sa tego skutki. Puste i pozbawione jakichkolwiek zasad panienki, które jedyne co mają do zaproponowania to swoją d... e bo nie wiedzą co to szacunek dla samej siebie o innych nie wspomnę. Rzucanie "mięsem" w miejscach publicznych przez nastolatki to już codzienność. Zwracając uwagę na takie zachowanie człowiek sam naraża się na to aby oberwać słownie i dlatego lepiej nic nie mówić tym samym dając przyzwolenie na takie zachowanie nastolatków. Oprócz wulgaryzmów, przechwalanie się weekendowym melanżem, palenie czy ćpanie o sypianiu z kim popadnie to dzisiejszy świat nastolatków. Oczywiście nie wszystkich żeby nie było ale bardzo wielu młodych osób. To smutne niestety bo ta dzisiejsza młodzież będzie kiedyś dorosła i patrząć teraz na nich czasem strach człowieka ogarnia jaki będzie ten nasz kraj za 10 lat...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Arden napisał(a): Jak mamusia i tatuś nie potrafią wychowywać, wpoić pewnych zasad to potem sa tego skutki. Puste i pozbawione jakichkolwiek zasad panienki, które jedyne co mają do zaproponowania to swoją d... e bo nie wiedzą co to szacunek dla samej siebie o innych nie wspomnę. Rzucanie "mięsem" w miejscach publicznych przez nastolatki to już codzienność. Zwracając uwagę na takie zachowanie człowiek sam naraża się na to aby oberwać słownie i dlatego lepiej nic nie mówić tym samym dając przyzwolenie na takie zachowanie nastolatków. Oprócz wulgaryzmów, przechwalanie się weekendowym melanżem, palenie czy ćpanie o sypianiu z kim popadnie to dzisiejszy świat nastolatków. Oczywiście nie wszystkich żeby nie było ale bardzo wielu młodych osób. To smutne niestety bo ta dzisiejsza młodzież będzie kiedyś dorosła i patrząć teraz na nich czasem strach człowieka ogarnia jaki będzie ten nasz kraj za 10 lat...

    Dokładnie, ze wszystkim się zgadzam.

  • Bardzo łatwo znaleźć drzazgę w czyimś oku nie dostrzegając belki w swoim. Postępujmy zgodnie z zasadami, których przestrzegania sami wymagamy.

  • Ostatnio chodziłam do szkoły dla dorosłych, do której też chodziły osoby nastoletnie, no może niekoniecznie, bo na pewno ukończyły już gimnazjum. W każdym razie były to młode osoby w porównaniu ze mną. I powiem wam szczerze, że nie zauważyłam z ich strony nieprawidłowych zachowań, a nawet wręcz przeciwnie. Więc ja nie wiem, gdzie są te rozwydrzone dziewczyny, bo jakoś nie zauważyłam. A może ja w złe miejsca chodzę, albo za mało spaceruję. Za to zauważyłam jedną rzecz bardzo ważną- jeśli ja zachowuję się w porządku, to inni odpowiadają mi tym samym niezależnie od wieku. Nie generalizujmy więc.

  • asieńka napisał(a): Ostatnio chodziłam do szkoły dla dorosłych, do której też chodziły osoby nastoletnie, no może niekoniecznie, bo na pewno ukończyły już gimnazjum. W każdym razie były to młode osoby w porównaniu ze mną. I powiem wam szczerze, że nie zauważyłam z ich strony nieprawidłowych zachowań, a nawet wręcz przeciwnie. Więc ja nie wiem, gdzie są te rozwydrzone dziewczyny, bo jakoś nie zauważyłam. A może ja w złe miejsca chodzę, albo za mało spaceruję. Za to zauważyłam jedną rzecz bardzo ważną- jeśli ja zachowuję się w porządku, to inni odpowiadają mi tym samym niezależnie od wieku. Nie generalizujmy więc.

    Owszem, są miłe dziewczyny. Ale jako, że obracam się w kręgu młodzieży widzę zmiany i to niemałe, właśnie w zachowaniu. Stąd post, coraz więcej takich 'dyskotek' chodzi.

  • 1
  • 2