Gawron, jak zwykle, kij w mrowisko :). Uwielbiasz to? Co?
Rowerzystka potrącona przy Kauflandzie
Dyskusja dla wiadomości: Rowerzystka potrącona przy Kauflandzie.
-
-
Pax z wami.
-
Problem w tym, że rowerzyści często jadą chodnikiem i nagle rzucają się na asfalt tuż pod koła samochodu. Nie sposób przewidzieć, co takiemu rowerzyście jadącemu chodnikiem przyjdzie do głowy.
W kwesti Pani potrąconej koło Kauflandu nie wypowiadam się, bo nie wiadomo co się zdarzyło. -
Jeżdżę rowerem codziennie i znam przepisy ale boję się jeździć ulicami poniewaz kierowcy nie zwracaja uwagi na rowerzystów, rowerzyści w ich mniemaniu tylko przeszkadzają im. Mimo tego, że jadę drogą dla rowerów i na przejeździe przez ulicę mam pierwszeństwo zawsze schodzę z roweru i przechodzę na drugą stronę. Bo kierowcy nie zatrzymują się tylko pędzą przed siebie. Znam również wielu kierowców, którzy przesiadając się z auta na rower, jadą chodnikiem, bo nie ufają w tym momencie kierowcom. Więc nie krytykujcie nas, że jeździmy rowerem po chodnikach, bo niestety w Polsce brakuje nam kultury jazdy, dlatego bezpieczniej czujemy sie na chodniku.
-
Mam prawo jazdy prawie 40 lat, kiedy przesiadam się na rower też jadę po chodniku, bo to pewniejsze i bezpieczniejsze.
-
A co na to piesi szanowni rowerzyści? Im pozostał trawnik, albo kanały jak frytka i FARAED wsiadają na rower. Ot prymitywne rozumowanie - ja rowerzysta jestem najważniejszy.
-
Chodnik jest na tyle szeroki, że zmieści sie i rowerzysta i pieszy. Jeśli jest wasko to zchodzę z roweru i idę a rower prowadzę, zawsze jest jakies rozwiazanie. Z twojego rozumowania ktosiu wynika, że ja kierowca jestem najważnieszy. Z ręką na sercu powiedz ile kierowców zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych i ich przepuszcza? Co dwudziesty tak robi -bo kierowca jest najwazniejszy!
-
Frytki z takim rozumowaniem nie nadają się do jedzenia.
-
~kierowiec napisał(a): Z tego wynika że pani jechała po chodniku a w tym przypadku chyba nie mozna.
Nie chodzi już o to czy można, ale po którym chodniku się jedzie. Jeżeli rowerzysta jedzie po ulicy, to po prawej stronie, więc niech się trzyma prawego chodnika.
- 1
- 2