Ila zarabia ksiądz?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ile zarabia kapelan szpitalny rocznie? To jest pytanie do wspierających WOŚP.
    Niech policzą ile zbiorą a ile zarobi rocznie ksiądz :)
    Pozdrawiam bolesławiecką nowoczesną partię PO :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ksiądz to chodzący Chrystus tak o sobia mówią księża więc powinni rozdawac a nie zbierac kase.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie chodze do kościoła na tace nie daje i w boga też nie wierze. A przede wszystkim to go po kolędzie nie przyjmuje. A wy grzeczne baranki róbta co chceta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~chomik napisał(a): Ksiądz to chodzący Chrystus tak o sobia mówią księża więc powinni rozdawac a nie zbierac kase.
    Chomiku ty chyba jesteś 'idiotą " Ksiadz to taki sam zawód jak kazdy inny! Trudno tu z toba polemizowac, bo twój wpis jest zwykłą prostacka prowokacją!
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem dlaczego ekscytujecie sie tym, ile zarabiaja ksieza, skoro wiekszosc z was nic nie daje na tacę ani inne uroczystosci. Mnie nie obchodzi, ile on zarabia i nie pytam, czy za moje 2 zeta z niedzielnej mszy ma na jedzenie, oplaty domu, ubezpieczenie plebanii, kosciola, czy inne rzeczy. Bardziej mnie bola pensje darmozjadow na Wiejskiej, albo to, ze nie placa oni ZUS podobnie, jak sluzby mundurowe, tych ZUS bardziej mi szkoda, niz ZUS od ksiedza, ktorego widze przy dobrych wiatrach raz w miesiacu, jesli mam ochote pomodlic sie w kosciele.
    Wielki temat, ile zarabiaja ksieza, bo zaczela sie kolęda... załosne...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Azaza żyje, żyje! Miedzy innymi z twojej składki jest finansowany jego ZUS a też z twoich podatków w tym świeckim państwie opłacany jest fundusz kościelny i inne daniny dla naszego państwa "seniora", najpotężniejszego i jednocześnie najmniejszego państwa na świecie, którego prezydenta inni prezydenci (w tym Bronek co wąsy zgolił) całują do dziś w rękę klęcząc przed nim...

    Może i żyje z moich podatków tak jak lekarz, urzędnik czy żołnierz więc wychodzi na zero, wiec nie wiem poco mam się użalać nad tym jednym przypadkiem. Z tego co mi wiadomo "księdzowie" płacą podatek od każdego wiernego ( nieważne czy to jest ateista, jechowy, katolik itp.. W miejscowości jest tyle zarejestrowanych mieszkańców i od tylu płaci) wiec gerneruje jakiś dochód dla państwa wiec dla mnie jest najmniej szkodliwy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O, nie wiedziałam, to dam mu ze 3 dychy jak przylezie a ministrantom po 5zł i starczy chyba, a tak w ogóle to ile dajecie ministrantom i czy oni sie też jakos rozliczaja z "kolędy"?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kler panicznie boi sięwprowadzenia podatku wyznaniowego bo wtedy urwały by mu sie wszystkie nieopodatkowane "lewizny", "co łaska" itd.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja do koperty na kolędzie dałem 10 zł :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Pokaż mi w bolcu takiego kleche co zarabia 1500, tylko jednego!

    Bardzo brzydka cecha jest zagladanie do cudzego portfela.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Maurycy napisał(a): A ja do koperty na kolędzie dałem 10 zł :D

    Rozrzutny jesteś.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś byłem ministrantem,
    To co dostaną od ludzi ministranci biorą dla siebie.
    Ale nie wiem czy wszędzie tak jest lub czy nie wprowadzono "nowych" zwyczajów.

  • ~exo napisał(a): Kiedyś byłem ministrantem, To co dostaną od ludzi ministranci biorą dla siebie...

    http://demotywatory.pl/4011945/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~jas napisał(a): Rozrzutny jesteś.

    Hehe, a ty ile dałeś?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Nie rozumiem dlaczego ekscytujecie sie tym, ile zarabiaja ksieza, skoro wiekszosc z was nic nie daje na tacę ani inne uroczystosci. Mnie nie obchodzi, ile on zarabia i nie pytam, czy za moje 2 zeta z niedzielnej mszy ma na jedzenie, oplaty domu, ubezpieczenie plebanii, kosciola, czy inne rzeczy. Bardziej mnie bola pensje darmozjadow na Wiejskiej, albo to, ze nie placa oni ZUS podobnie, jak sluzby mundurowe, tych ZUS bardziej mi szkoda, niz ZUS od ksiedza, ktorego widze przy dobrych wiatrach raz w miesiacu, jesli mam ochote pomodlic sie w kosciele. Wielki temat, ile zarabiaja ksieza, bo zaczela sie kolęda... załosne...

    Masz rację, tylko idiota taki jak niejaki osonik podpisujacy sie pseudonimem "chomik " próbuje cos udowodnic. Inni są od niego nie lepsi! Szkoda tylko, ze take wpisy tylko osmieszają ich, no ale cóż głupota nie zna granic.