Siostra Anastazja gotuje w Bolesławcu

Dyskusja dla wiadomości: Siostra Anastazja gotuje w Bolesławcu.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moje ulubione ciasto siostry Anastazji to ciasto anielskie ze spirytusem :).

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wygląda ciekawie, ale nie próbowałam.

  • Autorka boskich przepisów! Nie zamierzam obrażać siostry, ale podam przepis na boską zupę na winie: wrzucamy do wody co się nawinie i bóg jeden wie co w tej zupie jest.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    konik polny napisał(a): Autorka boskich przepisów! Nie zamierzam obrażać siostry, ale podam przepis na boską zupę na winie: wrzucamy do wody co się nawinie i bóg jeden wie co w tej zupie jest.

    Jeżeli wrzucasz do tej zupy co się nawinie a zakładając, że nie jestes ślepy to widzisz co wrzucasz i oprócz Boga jeszcze Ty wiesz, co jest w tej zupie. Trochę logiki :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anonim mogę podać przepis na zupę z gwozdzia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Anonim mogę podać przepis na zupę z gwozdzia.

    Bez łaski, każdy zna, Wrzucasz do garnka umyty gwóżdż, dolewasz wody, sypiesz groch, wkładasz kawałek boczku wedzonego i peto kiełbasy, warzywa i gotujesz, w taki sam sposób ugotujesz na gwozdziu kapusniak, zurek, krupnik pomidorową itd, podstawą jest gwóżdż, bez którego zupa nie będzie zupą z gwożdzia he, he: D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najlepsze i najłatwiejsze są potrawy na winie-otwieram lodówkę i biorę wszystko co się nawinie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lubie dobre winko.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też lubię winko, chociaż tydzień temu "załatwiłem się tequilą z Lidla :) Widzę też(już po fakcie)że niechcący powtarzam po ~koniku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koscielni juz wkroczyli na rynek handlowy. Sprzedaja paciorki ratujace zdrowie (ponoc), teraz Siostrzyczki wydaja ksiazki kucharskie, ktorych w ksiegarniach na zatrzesienie. Ale sie porobilo, to juz nie kosciol, to firma logistyczna. Niech pisarz, pisze ksiazki, piekarz, piecze pieczywo, murarz, buduje dom a kosciol niech zajmie sie modlitwa. Kazdy zarobi swoje pieniadze i bedzie nam sie lepiej zylo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przepis na anonimową pieczeń; bierzemy jednego Anonimaxx225, zalewamy benzyną i pieczemy nad ogniskiem. W trakcie pieczenia dodajemy trochę logiki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~tom77 napisał(a): Najlepsze i najłatwiejsze są potrawy na winie-otwieram lodówkę i biorę wszystko co się nawinie.

    Ty chyba nie tom tylko paweł jesteś.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oby się tylko siostrze nie przypaliło...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Albo nie prześwietliło...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~konik polny napisał(a): Przepis na anonimową pieczeń; bierzemy jednego Anonimaxx225, zalewamy benzyną i pieczemy nad ogniskiem. W trakcie pieczenia dodajemy trochę logiki.

    Aleś się popisał głupotą i chamstwem, oj, jak to prawdziwa natura nie daje się ukryć i prędzej czy póżniej ujawni się. Żenada, tylko się litować takiemu ubóstwu umysłowemu.

  • 1
  • 2