Gdzie w Bolesławcu 36-latek może poznać wolną kobietę?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ona napisał(a): Wiek nie ma znaczenia, liczy się wnętrze :)

    Ciekawe stwierdzenie ja bym mógł codziennie poznawać wnętrze* kobiety, wiek nie przeszkadza zero zobowiązań żyć nie umierać ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wy tylko widzicie kasę portfele i samochody i nic po za tym a to nie o to w życiu chodzi... co tego że ma się kasę wypasiony samochód prace super... ale nie szczęścia brak miłości... tak dla niektórych to jest ważniejsze a dla mnie bezsensu bo szczęścia to nie daje wręcz przeciwnie tylko problemy same są.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Ciekawe stwierdzenie ja bym mógł codziennie poznawać wnętrze* kobiety, wiek nie przeszkadza zero zobowiązań żyć nie umierać ;)

    Jak to "wiek nie przeszkadza" -jak masz na przykład lat 40, to 70-latka też by ci podpasowała do tych "badań" poznawczych? :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Obstawiam, chodzi o zasobność portfela.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeszcze trzeba mieć odpowiednią sondę, teraz rozumiem ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mojej kolezanki synowa znalazla sponsora 30 lat starszego i jej to nie przeszkadza zostawila syna i poszla w tango z gachem /a wychodzila za maz z milosci...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~7 napisał(a): Jak to "wiek nie przeszkadza" -jak masz na przykład lat 40, to 70-latka też by ci podpasowała do tych "badań" poznawczych? :D

    Czytaj ze zrozumieniem ja mam pewne granice wiekowe tylko "ona" ma inne podejście do spraw damsko-męskich, jak tu kolega napisał chyba bardziej się liczy grubość portfela...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też uważam, że kasa nie jest najważniejsza... pieniądze szczęścia nie dadzą, są ważniejsze rzeczy, które potrafią uszczęśliwić człowieka!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Czytaj ze zrozumieniem ja mam pewne granice wiekowe tylko "ona" ma inne podejście do spraw damsko-męskich, jak tu kolega napisał chyba bardziej się liczy grubość portfela...

    Tu nie chodzi o to żeby "ze zrozumieniem", tylko raczej z domysłem i kombinacją co autor miał na myśli, jak pisał niegdyś poeta rewolucyjny: "mówimy -Partia, a w domyśle Lenin" :D D :D D :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Mojej kolezanki synowa znalazla sponsora 30 lat starszego i jej to nie przeszkadza zostawila syna i poszla w tango z gachem /a wychodzila za maz z milosci...

    Jaki z tego morał? ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy już ktoś połączył sie w pary dzięki temu forum? Spotkaliście sie razem? Udało sie wam? Fajny temat-lepiej podać swoje dane, tak łatwiej zacząć pisać przez internet najpierw, bo tak w realu jakoś nikt nie ma odwagi żeby zagadać do kogoś. Bo nikt nie jest pewny czy dana osoba jest wolna czy już zajęta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To podaj swoje dane... Na pewno inni znajdą odwagę i napiszą, zadzwonią ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czekamy na dane, chetnie poznam :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ok.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Wyindywidualizowany napisał(a): Jaki z tego morał? ;)

    Taki, ze tylko mówiła o miłości ale nie kochała. Mówić to kazdy potrafi, trzeba obserwować i wyciągać wnioski, wtedy prędzej mozna ogarnąć czy ktoś kocha czy tylko udaje.