Co to za firma i kobieta dawaj dane to będzie ostrzeżenie dla innych.
Praca opiekunki w Niemczech? 36 godzin w busie!
Dyskusja dla wiadomości: Praca opiekunki w Niemczech? 36 godzin w busie!.
-
-
A gdzie dane tej oszustki by inni na nią uważali? Przynajmniej imię lub nazwa firmy posredniczacej :/ i to są konkretne informacje?
2013-08-05, 07:20Zal. -
O ile się nie mylę, pobieranie opłaty za pośrednictwo pracy jest nielegalne.
-
Mogę sie tylko domyślać że chodzi o Grażynke bo ostatnio tylko jej oferty widze na stronie i słyszałam od znajomych ze ludzi w bambuko robi a kase bierze.
-
Tekst ciekawy ale co z tego skoro nie podano nazwy firmy.
-
Pewnie pani G. P. Z gromadki bo czesto sie ogłaszała ze poszukuje do pracy opiekunek. Jakim trzeba byc zdesperowanym zeby płaci tyle kasy za prace kobiety OPANUJCIE SIE! Normalni ludzie i firmy niepobieraja opłat za zlatwienie pracy to jest karane.
-
Ciekawe kto teraz beknie.
-
Dobrze pisalam przedtem ze to […][…][…] finansowych, tak postanowila wyjsc z tarapatow, nie polecam jej uslug w zadnym razie, ja pojechalam z firmy pozdrawiam.
-
Ryzyk fizyk. Nie pierwsza juz taka sytuacja. Kazdy kto chce wyjechac do takiej pracy za granice niech dobrze sprawdzi przez jakiego posrednika bedzie tam pracowal. Jak to mowia madry polak po szkodzie.
-
W takim busiku to mógłbym miesiąc posiedzieć...
-
Jest to Pani Grażyna, (ma firme autobusową w Bolesławcu) sytuacje dość dobrze znam. Kierowca wciągu 36 godzin spał może około 2h Porażka! Jeszcze syn jej zrobił wojne że jak załatwia pracę.
-
No to ładne jaja.
-
Mam jechać z Tą osobą do Niemiec do pracy jako opiekunka czy ktoś może potwierdzić wiarygodność tych informacji. Kobieta firmy zaprzecza że informacje są kłamstwem.
-
Ja bym nie jechała jak szukasz pracy daj maila to wysle ci namiary na osobe konkretna z której usług ja korzystam.
-
Znam osobiście osoby, które jeździły z panią Grażyną do opieki i opowiadały o bardzo podobnych sytuacjach, jak ta opisana w artykule.
Kama, zdecydowanie odradzam Ci wyjazd z tą kobietą.
Słyszałem o niej o wiele gorsze opowieści, ale nie mogę ich tu przytoczyć, bo i tak by mnie zmoderowali.