W dniu wczorajszym syn bylego policjanta swoim BMW na tablicach RRS uderza w VW t4 po czym ucieka z miejsca wypadku, a okazuje się ze nic mu za to nie zrobią?
Jak to mozliwe ze syn policjanta aucieka z miejsca wypadku i nic
-
-
Zglos zawiadomienie o popelnieniu przestępstwa.
-
~piotrek napisał(a): W dniu wczorajszym syn bylego policjanta swoim BMW na tablicach RRS uderza w VW t4 po czym ucieka z miejsca wypadku, a okazuje się ze nic mu za to nie zrobią?
Co z odszkodowaniem?
-
A skąd wiesz że nic mu zrobia?
-
~piotrek napisał(a): W dniu wczorajszym syn bylego policjanta swoim BMW na tablicach RRS uderza w VW t4 po czym ucieka z miejsca wypadku, a okazuje się ze nic mu za to nie zrobią?
Wejdź na mapę Europy i sprawdź gdzie obecnie mieszkasz. Wtedy wszystko będzie jasne jak słońce.
-
Uciekł bo był pijany już uderzył chyba w krawężnik przy ul. Z. Augusta. Może to potwierdzic jego dziewczyna.
-
Haha, jego dziewczyna. Ale łach.
-
~piotrek napisał(a): W dniu wczorajszym syn bylego policjanta swoim BMW na tablicach RRS uderza w VW t4 po czym ucieka z miejsca wypadku, a okazuje się ze nic mu za to nie zrobią?
Czemu piszesz takie bzdury. Jak mu nic nie zrobią? Normalna odpowiedzialność Piotrek...
-
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie... :(.
-
~Poszkodowany przez policję napisał(a): Wielokrotnie pisałem, że na bolesławiecką policję nie ma co liczyć... Nie ma dnia, aby moja rodzina nie życzyła im wszystkiego najgorszego...
Ty stary napisz co takiego ci zrobili bo już któryś raz z kolei widzę ten sam tekst. Masz na tyle odwagi? Napisz, jestem ciekaw.
-
~olka napisał(a): Nie ma sprawiedliwości na tym świecie... :(
Jest u kostuchy, nikt sie nie wywinie.
-
A co to za roznica czy syn policjanta czy karateka? To tylko czlowiek. Kara go nie ominie. Sa organy ktore zadecydują o tym a nie wy ludzie ktorzy chełpicie się czyims bledem i szukacie sensacji. Widze ze duzo Bolesławian to same ideały. Zajmijcie sie swoimi sprawami a nie wieszaniem psów na młodym gosciu ktory jakby nie patrzyl uczy sie zycia. Narozrabial to nie podlega watpliwosci. Poniesie konsekwencje i bedzie mial nauczke na przyszlosc.
-
Świadkowie i po sprawie.
-
Jak to jest, że taki "piotrek" zakłada temat, pisze w nim bzdurę i nic mu za to nie grozi?
-
A co mu mieli przepraszam "zrobić" żeby wypowiadający się tu uznali, że jest sprawiedliwość? Zastrzelić go, aresztować na trzy miesiące, czy co? Jeżeli spowodował kolizje i odjechał no to będzie postępowanie w tej sprawie. A przecież policja nie stała tam pewnie akurat w tym miejscu i czasie gdzie ta kolizja się zdarzyła żeby się na faceta rzucić. Jeżeli gościu odjechał no to pewnie poszkodowany albo jakiś świadek dopiero zadzwonili na 997 lub 112. No trzeba trochę realnie spojrzeć.