Policjant zginął w wypadku

Dyskusja dla wiadomości: Policjant zginął w wypadku.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~obserwator   Opublikowane: 2013-08-30 14: 14: 42

    Zdjęć: .
    Postów:   A moze policja powinna poszukac kolegi sp. Policjanta, ktory w dniu wczorajszym ok godz 18. 45 odwiedzil miejsce tragicznego wypadku po czym "pelen zapewne refleksji"ruszyl na swoim motorze na przejazdzke. Na skrzyzowaniu ulic Jana Pawla II i Anyka (krzyzowka shell- Media Expert)ok 18. 50 zlamal wszystkie przepisy ruchu drogowego, o maly wlos nie doprowadzajac do wypadku, po czym wykonal "akrobacje"jazdy na jednym kole... Kolega sp. Policjanta napewno bedzie dlugo dumal nad jego smiercia i zapewne wyciagnal madre wnioski...
    Fajny piuropusz przy kasku Kolego!
    Ciekawe co policja na to... ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tu też jest polskie-cmentarze. Com/boleslawiec/grobonet/start. Php? Id=nekrologi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~loko napisał(a): Czy moglby ktos podac nazwisko. Az sie boje ze to moj kolega.

    Az tak się boisz ze nie zadzwonisz do kolegi czy az taki kolega ;(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Znałam Jacka - wspaniały ojciec, syn i mąż. Straszliwa tragedia dla rodziców i rodziny tego młodego człowieka. Głębokie wyrazy współczucia, wszystkim bliskim będzie Go brakowało.
    P>S. Ludzie, przestańcie pisać te brednie. Umarł młody człowiek, jego rodzina przeżywa teraz piekło. Na pewno nie chcieliby przeczytać nigdy Waszych słów. Zostawcie komentarze dla siebie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Mika napisał(a): Znałam Jacka - wspaniały ojciec, syn i mąż. Straszliwa tragedia dla rodziców i rodziny tego młodego człowieka. Głębokie wyrazy współczucia, wszystkim bliskim będzie Go brakowało. P>S. Ludzie, przestańcie pisać te brednie. Umarł młody człowiek, jego rodzina przeżywa teraz piekło. Na pewno nie chcieliby przeczytać nigdy Waszych słów. Zostawcie komentarze dla siebie.

    Może i był wspaniałym ojcem, synem i mężem, ale był nieodpowiedzialny.
    Można mieć pasję, wszystko jest dla ludzi, ale trzeba być odpowiedzialnym...
    Przez swoją bujną fantazję pozostawił najbliższych, to mogła być chwila nieuwagi z jego strony i stała się tragedia... Tym bardziej, że nie był to pierwszy wypadek tego motocyklisty na tej samej maszynie...
    On był policjantem, powinien świecić przykładem...
    Może innym szalejącym na motocyklach da to coś do myślenia...
    Również wyrazy współczucia dla Jego najbliższych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masakra co Wy tu ludzie wypisujecie. Nieważne że motocyklista i policjant. Zginął człowiek, kogoś osierocił, tragedia rodzinna. Fakt postąpił lekkomyślnie i zapłacił najwyższą cenę. Ale to był człowiek, ogarnijcie się ludzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szczerze mówiąc to jeżeli są tu jacyś administratorzy i obserwują wątek to moim zdaniem powinni go zamknąć ze względu na poziom wypowiedzi i szacunek dla zmarłego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z tego co ja wiem to wyprzedzal auta jadąc od strony krasnika i jak zaczął wyprzedzać pierwsze auto to już stracił panowanie nad motocyklem i z lewego pasa położył motor poślizgie. Wpadł na traktor stojący na skrzyżowaniu po prawej stronie... takie uderzenie wyrywajace przód z traktory pewnie wysunelo traktor troszkę do przodu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wyrazy współczucia dla rodziny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sami Katolicy wierzący chodzący do Kościoła. Ujadacze psy to są z was, bym powiedział hieny, ilu z was miało okazję jechać 40km/h na prostym odcinku drogi ilu. Każdy z tych wszystkich tu wypisujących nie macie odwagi stanąć twarzą w twarz, pisanie, kotara, żal mi was wierzących w waszego BOGA, sam się chyba was wstydzi obłudników. Gdzieś gdzie jesteś, spokój był twą domeną, motor otchłanią, spoczywaj w spokoju Jacku :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem tego jak Ci wszyscy ludzie piszą i dobrze mu tak, przecież to też człowiek, nie znam nikogo kto by nie lubił sobie depnąć...