Pięknie-uczmy się dzielić z innymi. W ten sposób i osoby wybierające się na koncert i dzieci z domu dziecka będą mieć powody do radości.
Bolesławianie wspomogli Dom Dziecka
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławianie wspomogli Dom Dziecka.
-
-
Ile mydła trzeba przytaszczyć aby dostać mieszkanie komunalne?
2012-12-11, 16:29A ile mopów aby wejść na basen? -
Z mopami na Orkę!!! Niezłe hasło. Tylko gorzej, jak pomyślą, że przyszłaś posprzatać, wiesz... Przychodzi Blondynka z mopem na basen... Mogą się nie skapnąć, że ten mop ma być według Ciebie biletem wstępu ;)
-
Taka niecodzienna mopilizacja.
Przynajmniej mogliby orkę odświeżyć :). -
~Blondynka napisał(a): Ile mydła trzeba przytaszczyć aby dostać mieszkanie komunalne? 2012-12-11, 16: 29. A ile mopów aby wejść na basen? Zostaw sobie to mydło do zmycia głupoty jaką tu reprezentujesz. Jak nie rozróżniasz akcji charytatywnej od sprzątania to powodzenia.
-
Jak z mydelniczkami na Radka to z mopami na Orkę. To takie przyszłościowe bilety wstępu. Nigdy nie wiadomo co nas w Bolcu czeka. Handel wymienny to najbardziej prawdopodobna opcja na przyszłość. Wracamy do socjalizmu to czemu nie zaszaleć i iść na całość.
2012-12-11, 18:36Finansowanie Domu Dziecka poprzez happeningi -- To samo co normalne ustawowe ale za to ile szumu i reklamy. -
Problemem człowieka nieszczęślowego jest między innymi to, że w działaniach innych ludzi dostrzega w pierwszej kolejności złe strony.
-
~bolesławianin napisał(a): Problemem człowieka nieszczęślowego jest między innymi to, że w działaniach innych ludzi dostrzega w pierwszej kolejności złe strony. >.
Czyim obowiązkiem jest finansowanie Domu Dziecka? Czy zamieszkałe tam dzieci mają zostać uzależnione od łaskawości darczyńców. One też mają swoją godność i nie są tam z wyboru. Ta sytuacja świadczy o braku rozeznania w potrzebach Domu Dziecka na etapie planowania rocznego budżetu.
2012-12-11, 19:06No i gdzie ten koncert się odbywał? W najważniejszym budynku Urzędu Miasta. -
~bolesławianin napisał(a): Problemem człowieka nieszczęślowego jest między innymi to, że w działaniach innych ludzi dostrzega w pierwszej kolejności złe strony. >.
Wystarczy dobroczynność czynić za swoje bez rozgłosu i obłudy a zapewne wszyscy dostrzegą w tym jedynie dobre strony.
-
Do Przemysława- Dom Dziecka z tego co wiem jest finansowany z dotacji powiatu bolesławieckiego ale dotacja jest tak niska, że nie starcza im na opłaty i podstawowe potrzeby dzieci nie wspomnę o bardzo niskich wynagrodzeniach ludziom, którzy tam pracują, przykre ale prawdziwe.
-
Gdyby sami bolesławianie uznali tę akcję za zbędą, nikt niczego by nie przyniósł. Nikt nie określał też ile trzeba przynieść środków czyszczących za wejściówkę. Ludzie sami decydowali co i ile ofiarują. Po prostu byli hojni, sami z siebie. I to jest tutaj wartością. A nie dywagacje czyj jest Dom Dziecka i kto go ma finansować i jak go finansuje.
A takie myślenie typu: "Czy zamieszkałe tam dzieci mają zostać uzależnione od łaskawości darczyńców.", tylko obraża dzieci.
Warto spojrzeć na to inaczej - bolesławianie chcieli się o Wychowanków Domu Dziecka zatroszczyć. I dokładnie to na święta zrobili. Akcja jest pozytywna i pokazuje, że umiemy wciąż dawać i że chcemy to robić.
-
Grażyna napisał(a): Gdyby sami bolesławianie uznali tę akcję za zbędą, nikt niczego by nie przyniósł. Nikt nie określał też ile trzeba przynieść środków czyszczących za wejściówkę. Ludzie sami decydowali co i ile ofiarują. Po prostu byli hojni, sami z siebie. I to jest tutaj wartością. A nie dywagacje czyj jest Dom Dziecka i kto go ma finansować i jak go finansuje. A takie myślenie typu: "Czy zamieszkałe tam dzieci mają zostać uzależnione od łaskawości darczyńców. ", tylko obraża dzieci. Warto spojrzeć na to inaczej - bolesławianie chcieli się o Wychowanków Domu Dziecka zatroszczyć. I dokładnie to na święta zrobili. Akcja jest pozytywna i pokazuje, że umiemy wciąż dawać i że chcemy to robić. >.
Pani Grażyno. Zgadzam się w całości z Pani wypowiedzią. Zaangażowanie społeczne zawsze jest chwalebne i godne powielania.
Zakwestionowałem tu jedynie co zbierano. Gdyby to była zbiórka na dodatkowe zabawki, pomoce naukowe, słodycze to ok. Ale środki czystości? Zatem chwała Bolesławianom.