Drodzy posiadacze czworonogów, czy to naprawdę tak trudno posprzątać po swoim pupilku? Spadł śnieg a nasze miasto zaczyna dostawać nowego g. Nego blasku. Wstyd!
Psia kupa
-
-
Do bolesławianina -może tych psich kup zaczyna się pokazywać coraz więcej a to przede wszystkim zależy czy będzie ich dużo od właścicieli, ale kupy kupami radziłabym zobaczyć jak wyglądają place i trawniki pod oknami niektórych bloków gdzie ludzie z okna wyrzucają wszystko włącznie z podpaskami i pampersami, a można znaleźć tam wiele ciekawych rzeczy. Tak więc wzburzony esteto trzeba najpierw ludzi nauczyć porządku tych co nie mają psów bo w większości ci co je mają to po nich sprzątają.
-
Polecam następującą metodę:
Należy przy sobie nosić foliowy woreczek lub rękawiczkę i jeżeli zauważymy sytuację w której jakieś bydło nie sprzątnie mimo naszej uwagi po swoim wyleniałym kundlu to zakładamy rękawiczkę lub woreczek na rękę podnosimy pozostałość i umieszczamy w kieszeni bydlaka lub wrzucamy do kaptura działa na 100% pozdrawiam bydło które znalazło niespodziankę w kieszeni! -
Psia kupa a co powiesz o ludzkich kupach w parkach o sikaniu po klatkach w tunelach i zasmiecaniu zielonych terenow np krepnica czyzby psy to robily wywozily smieci do lasu to juz nie przeszkadza.
-
I tak je śnieg przysypie.
-
Ja osobiście sprzątam po moim psie i też mnie ponosi kiedy wdeptuję w niespodziankę po inny czworonogu i widzę na śniegu te niespodzianki. To jednak nie jest wina zwierzaka lecz ignorantów-pseudo panów, bo zwierzak cóż tylko jak każdy z nas ma potrzeby fizjologiczne i niestety nie korzysta z toalety... . Jednak jako właścicielka psa pytam, gdzie są te cudne pojemniki na odchody, bo większość zniknęła, a te co zostały są pełne śmieci i to chyba tych, które ciężko donieść do śmietnika. Sądzę, że uzupełniają je właśnie ci którzy psów nie mają...
-
Rząd nas okłamuje i okrada a wy sie przejmujecie g -ymi sprawami.
-
Teraz nic nie widac, ale jak to bywa wiosną w naszym miescie całe gó* wyjdzie na wierzch.
-
Gówno ma to do siebie że się utylizuje, a że trochę śmierdzi jak się w nie wdepnie.
-
Kupa to dobry nawóz, wiec czemu usuwac? Niech sie ladnie rozlozy i urzyzni glebe!
-
Wyrzucanie śmieci przez okno... no cóż dla niektórych słowo "kultura" to słowo nieznane... a jeżeli chodzi o psy ( i nie tylko bo kotki też załatwiają się gdzie popadnie) to rzeczywiście są miejsca gdzie nie można przejść nie wdeptując w pozostawione niespodzianki ale bardziej martwi wyprowadzanie pupili na place zabaw celem załatwienia potrzeb fizjologicznych... a najlepiej w piasek, a potem maluchy brodzą w gównach i wyciągają niespodzianki... a potem chorują... bo nawet jak zwierzak jest pod opieką weterynaryjną zawsze ma jakieś bakterie lub żyjątka na sobie. A są tacy którzy jak im zwrócić uwagę to mało nie pobiją. Wiem coś o tym bo sam próbowałem. No cóż znów to trudne słowo "kultura"...
-
Ale macie problem.
-
~jola napisał(a): (... ) najpierw ludzi nauczyć porządku tych co nie mają psów bo w większości ci co je mają to po nich sprzątają.
Chyba sobie żartujesz. Ile razy widzieliście by ktoś sprzątał po swoim psie?
-
Co się tak tych biednych psów czepiliście, nie mogą się spokojnie wysrać! A koty, ptaki i inne stworzenia chyba też srają i nikt nie ma im tego za złe! Nikt też nie poszukuje właścicieli tych kotów, ptaków, itp. i nie każe im po nich sprzątać. Naprawdę psy w tym miasteczku mają ciężkie życie, zapewne dostają zatwardzenia z tych nerwów, ups...
-
:).