"Ja to najbardziej się wstydzę, że kiedyś głosowałam na peło jako mniejsze zło. Dziś widzę że to największe zło dla Polski. ".
Święta racja PO to zguba dla Polski.
Dyskusja dla wiadomości: Kasprzyk z hukiem wystąpił z PO.
"Ja to najbardziej się wstydzę, że kiedyś głosowałam na peło jako mniejsze zło. Dziś widzę że to największe zło dla Polski. ".
Święta racja PO to zguba dla Polski.
A mi wstyd za ciebie, Wojtuniu. Żal.
Jeżeli w międzyczasie mister radny złapał robotę w miejskiej spółce, to o co ten szum? Nieważne na kogo głosował, ważne na kogo teraz zagłosuje. To chyba oczywiste ;).
Odszedł z tonącego okrętu ;-) Czyli co to za poglądy, platforma nie zmieniła się - to wciąż to samo postępowanie. Czyli chodzi tylko o to, by z nią nie zejść na dno.
Głosowanie na mniejsze zło to jak odganianie świń od koryta.
Tylko że jak nie te, to będą inne świnie.
Jedyne rozwiązanie to zlikwidować koryto, a problem się sam rozwiąże.
Do tego jednak trzeba chęci i odwagi.
Byli czerwoni, były Pisiory, byli Pełowcy i co?
Może w końcu włączyć myślenie...
TYLKO RUCH NARODOWY! Jedyna alternatywa dla postkomunistycznego układu!
W chwiliu obecnej to już nawet nie ma na kogo głosować bo wszyscy są tak samo do d. Y, wszyscy już przy korycie byli, teraz są w spółkach i znowu czekają na swój czas, żeby 'PORZĄDZIĆ''.
Moim zdaniem ławka rezerwowych w PO jest krótka. Teraz bądź co bądź Kasprzyk odszedł. Myśle ze jego odejscie to kolejny etap. Wcześniej po rozum do głowy poszli Łoś, Kutryba, Jośko, Nowak, Anuszkiewicz, Mazurkiewicz, Matoryn, Suchecka, Król i wielu innych. Tylko zastanawiam się czy ich odejscie bylo wynikiem również tak jak u Kasprzyka brak entuzjazmu do Pana Darka? Teraz to moze ze 3-4 osoby kojarze z PO. Podejrzewam że wybory przegrają, chyba że zasili ich ktoś mocny, a partia u góry bedzie robic dobry PR. Bo Pan Darek tego nie pociągnie, a widać ze po ostatnich wyborach prezedenckich powinien odpuscic bo PO ogólnopolska miała dobre notowania a on przegrał nawet z Nowakiem.
I tu się Anonimie mylisz, bo nie wszyscy są do d... i nie wszyscy byli przy korycie. Poszerz horyzonty i nie patrz tylko na lewych i POPiS, choć coraz bardziej mam wrażenie, że to prawie o samo.
A spójrz do czego dąży Korwin od 20 lat. I jakoś nie przefarbowuje się co jakiś czas, żeby być przy korycie. Głosi swoje poglądy i znajduje coraz więcej zwolenników wśród tych, którym zależy i jeszcze się chce. Reszcie i tak to zwisa a potrafią tylko narzekać i marudzić. Ruszyć głową a potem szanowne dupska!
Może i masz racje. Dla mnie Korwin i Cejrowiski to fajterzy z ekstraklasy ale zobacz że naród boi się ich, bo są za mądrzy.
~Martin napisał(a): Może i masz racje. Dla mnie Korwin i Cejrowiski to fajterzy z ekstraklasy ale zobacz że naród boi się ich, bo są za mądrzy.
Wszystko jest względne na tym padole, ale ludzie wyraziści nie mają szans z tą miernotą. Ta rządząca ciemna masa wsysa, uzależnia, obezwładnia i wyrzuca na śmietnik jak zużyte rękawice- po oddaniu głosu.
Teraz różnej maści "członki" i Ci etatowi i aspirujący wszystko przyobiecają do dnia wyborów. Tylko radykalne zmiany, a Korwin wie co mówi.
Ten naród zawsze był, jest i pozostanie tępy. Dlatego straciliśmy wolność na 123 lata. Jako naród nie jesteśmy nawet w malutkiej cząstce równi innym narodom bo tu jest najwięcej nieuczciwych, zastraszonych i miernych ludzi. A nieuczciwi, mali duchem i mierni zawsze wybierają podobnych sobie, żeby oni nimi rządzili, bo tylko im podobni dają im poczucie, że nie są gorsi od władców.
Z Polski wyjechało 2, 5 miliona młodych Polaków. Miała być "zielona wyspa dobrobytu" a wyszło jak zwykle.
Narodzie, obudź się wreszcie i pokaż, że jesteś coś wart! Odrzuć tych cwaniaków, którzy Tobą pogardzają i niszczą.
Amen.
Oj zaraz się rozpłaczę... mali ludzie z dużym ego...
I nie tylko wy macie takie o nim zdanie. Kasprzyk był specyficzny, ale co do jednego muszę się z nim zgodzić - człowiek "zarządzający" miejscową PO nie robi tego w sposób profesjonalny. Profesjonalizmu brak mu nie tylko na tej płaszczyźnie. Powinien chyba powrócić do wykonywania wyuczonego zawodu, bo w nim mógłby się pewnie bardziej realizować, jak mniemam. Chyba że zamiast belfrem woli najzwyczajniej być CZŁONKIEM (rady powiatu, czy jak się to tam nazywa... ).