~endzi napisał(a): A dziecko w szkole teoretycznie powinno byc bezpieczne, hehheh. Beznadzieja to nasze szkolnictwo i nowogrodziecka szkoła podstawowa. 2013-10-30, 20: 34. Druga sprawa! Uważam, ze połowa nauczycieli tej placówki nadaje sie do zwolnienia. Pamietam jak ja chodziłam do tej nieszczesnej szkoły to nauczyciele uczyli tylko wybrany. Zawsze faworyzowali uczniów, słabszym nie dawali żadnych szans. Dziś mogłabym napisać nazwiska ale po co? Masakra, od zawsze na zawsze jak dla mnie najgorsza szkoła świata. Nowogrodziec! 2013-10-30, 20: 44. Albo napisze... u pani Tomaszewskiej całe życie ledwo na 2 wyciągałam, poszłam do bolesławca i jakimś cudem z matmy miałam 4 lub 5. Polski to samo, uczył mnie pan Rosa, w nowogrodźcu nie miałam żadnych szans a w bolesławcu nawet w powiatowych konkursach brałam udział, tyczy się to całego grona nauczycielskiego w latach mojej nauki tam, chodzi o lata 1992 2000, nie miałam pleców byłam nikim. Straszne jest to, ze młodzież wychodzi właśnie za tej szkoły z takim nastawieniem. Panie Rosa pora chyba pakować manatki, to nie pana miejsce i nie pana pora! I całą emerycką kadre nauczycielską zarówno jak i z podstawówki i gimnazjum pora pożegnać! Dość tego kolesiostwa i wujkowania w szkole! Mam nadzieję, że wy kochani wychowawcy z nowogrodźca moich dzieci nie będziecie uczyć!
A gdzie do średniej chodziłaś że miałaś 5 a w podstawówce nie dawałąś rady? Coś nie chce mi się wierzyć, też w tych latach chodziłam do tej szkoły i mam całkiem odwrotne odczucia.