A tu masz rację. Wiadomość niczym usłyszana od kolegi teściowej żony brata... gdzieś, coś, nie wiadomo co. Przyznaję rację, nie zrozumiałem w pierwszym rzucie o co Ci tak naprawdę chodziło.
2013-04-04, 00:12Moher, te 2 wyżej to moje, ale ile się namęczyłem żeby "przeszło". Ła - to już moje.
Kolizja w Parzycach
Dyskusja dla wiadomości: Kolizja w Parzycach.
- 1
- 2
Komentarze do tematu zostały zablokowane.