48 letni mężczyzna wracający z zakupami do domu, na jednej z uliczek niedaleko własnego domku nagle zostaje napadnięty przez dwóch wyrostków. Bandyci przewracają ów mężczyznę kopią go po całym ciele, jeden z nich wbija nóż w ciało mężczyzny, kradną portfel w którym zaledwie było 30 parę złotych. Mężczyzna umiera przed przybyciem pogotowia ratunkowego, zostawia żonę i dwójkę dzieci! :( po pewnym czasie dwaj bandyci zostają ujęci, okazało się, że są już znani policji z podobnych wyczynów - ale tym razem kogoś zabili. I tu nasuwa się moje pytanie KARA ŚMIERCI za czy przeciw?
Kara śmierci
-
-
Jestem za kara smierci, najlepiej niech bedzie wykonywana w miejscu publicznym by mogli ludzie sie upajac jak zdychaja takie scierwa.
-
Jak najbardziej powinna byc! Takich to tylko na pal nabic i niech tak w cierpieniach zdychaja!
-
Cóż, życie na pewno nie jest wartością absolutną... Ale z drugiej strony trudno mi byloby pogodzić sie z tym, że Państwo, rękami swoich urzędników zabija ludzi (choćby przestępców).
-
Ostatnią rzeczą o jakiej oni wtedy myśleli były konsekwencje tego czynu. Wbijając ten nóż musieli liczyć się z tym, że facet zginie i z tym że w najlepszym wypadku spędzą w pierdlu 25 lat. W związku z tym nie uważam, że kara śmierci pełniłaby funkcję prewencyjną bo ostatnią rzeczą o jakiej sprawca myśli np będąc pod wpływem alkoholu albo w gniewie są konsekwencje prawne czynu. Napewno kara śmierci pełniłaby funkcję sprawiedliwościową. Większość społeczeństwa chętnie wzięłoby odwet na sprawcach. Kara śmierci nie daje możliwości poprawy. Tak naprawdę obecne kary jakie obowiązują w naszym systemie prawnym też nie spełniają tej funkcji. Po kilku latach odsiadki większy wpływ na więźnia mają jego koledzy recydywiści z celi niż ludzie odp za resocjalizację. Napewno kara śmierci jest idealnym środkiem zabezpieczającym. Podsumowując reforma systemu kar w Polsce - tak. Kara śmierci - zdecydowane nie.
-
Jestem za!
-
Oko za oko, ząb za ząb.
-
Jestem też tego samego zdania :) a za gwałt-"uchlastac" :), )).
-
@karakan: 25lat, za 2000 miesięcznie z Twoich, moich, naszych pieniążków, to chyba za długie wakacje, prawda? Telewizor, siłka, wygodna prycza, pełna micha, kumple, fajki, spacerki itp. Pomyśl, że dla kogoś np kto ni. Mówisz, że to ostatnia rzecz o jakiej myśli sprawca (pijany, nie pijany) jest to, że może być np powieszony. Aby na pewno? A co jeśli od dziecka wiedziałby co za to grozi? Karę śmierci stosuje się, gdy ktoś świadomie i z premedytacją zabija, w tym momencie działa ona pouczająco dla innych i lecząco dla skazanego. Szkoleniowy materiał wideo dla opornych:
-
kara śmierci dla sprawcy ale do którego ma się 100% pewność że zrobił to o co jest oskarżony. Są przypadki że jakaś część więźniów jest niewinna... jak sobie pomyśle że z naszych podatków utrzymujemy w więzieniach gwałcicieli, zabójców i innych zwyrodnialców to aż we mnie się krew gotuje...
-
Dla morderców, pedofili i gwałcicieli kara smierci powinna być bezdyskusyjna!
-
Kara śmierci! I nie mówmy o resocjalizacji, bo nie ma ona najmniejszego sensu! Kraje cywilizowane już się o tym przekonały!
-
To zobacz sobie jakie efekty daje resocjalizacja np w Szwecji. A nie daje w Polsce efektu bo jak 1 niedoedukowany koleżka po resocjalizacji ma sobie poradzić z 50 więźniami których mu przydzielono. I jak resocjalizacja ma być skuteczna np po 10 latach w jednej celi z recydywą Kudłatym? Kraje cywilizowane o których piszesz już dawno przekonały się o nieskuteczności kary śmierci. Jeszcze nie tak dawno i w Polsce obowiązywała kara śmierci i co? Było mniej okrutnych zabójstw gwałtów i rozbojów?
-
Jest problem, kara śmierci jest nieodwracalna. I nigdy, absolutnie nigdy nie mamy pewności w jej wykonaniu. Z tego protego powodu jestem na NIE w każdym wypadku. Dla mnie choćby 1na 100000 niesłusznie skazany na którym wyrok wykonano jest tego dowodem. Co wtedy powiemy? Trudno? Wyroku nie odwrócimy i nie zrekompensujemy. Najbardziej dotkliwą karą jest brak wolności, w każdym stopniu i wymiarze + dotkliwy system penitencjarny, a nie zabijanie w majestacie prawa...
-
Jestem za. Człowiek to taki sam organizm jak wszystkie inne żyjące. Niebezpieczny dla reszty społeczności powinien być zlikwidowany. Utrzymywanie takiej osoby na koszt innych, to wbrew logice. Inni przestępcy powinni być dawani na przymusowe roboty - zmalałaby szybko przestępczość. W tej chwili społeczeństwo karmi swych biologicznych wrogów, jak wirusy śmiercionośnej choroby np. tyfusu.