Czy ta radosna nowina dotyczy również pracowników administracji i obsługi?
Miasto: Zwolnień nauczycieli nie będzie
Dyskusja dla wiadomości: Miasto: Zwolnień nauczycieli nie będzie.
-
-
Można to ubierać w różne słowa ale końcowy efekt jest znany- współczuje dziecom i pracownikom.
-
Czy Jacek Dudyński awansował na zastępcę Naczelnika Wydziału Społecznego? Chyba jakaś nowość?
-
Grono pedagogiczne, rodzice i dzieci niebawem "podziękują" K. Filipowiczowi za szatańską wizję oświaty w mieście. Idę po opony i taczkę.
-
Dlaczego nie ma będzie zwolnień nauczycieli? Czy oni są inni? Jeśli można likwidować zakłady bo są nierentowne to dlaczego nie szkoły? Liczba dzieci niestety spada, więc po co trzymać molochy?
-
Jeśli będzie dla nich praca to oki, a jeśli pieniążki mają iść za nic to lepiej je przeznaczyć na coś innego.
-
W końcu jest możliwość otworzenia oddziałów z małymi grupami dzieci - 15-18 osób - jaka efektywność w uczeniu :) po co likwidować? Podnieśmy poziom nauczania w naszych szkołach...
-
Taki cytat: "Nowy zespół szkół to faktycznie zwiększenie, a nie zmniejszenie liczby oddziałów i możliwość znalezienia dodatkowych godzin dla nauczycieli w jednej lub drugiej szkole". Autor tej głębokiej tezy albo powinien dostać Nobla (choć nie bardzo wiem, z czego), albo pójść do nowego zespołu szkół. Po nauki :).
-
Beata Sulska, naczelniczka Wydziału Społecznego, zapewnia, że zwolnień nauczycieli w Bolesławcu nie będzie. – To nasz priorytet i tym się kierujemy. No przy takim priorytecie proponuję od razu rozwiązać wydział oświaty. Tak jest jak u władzy są nauczyciele. To zwykłe kpiny.
-
"Prezydent na ostatnim spotkaniu z dyrektorami szkół zagwarantował, że nauczyciele zachowają swoje posady. ". Bo zwymiotuję... Niż demograficzny narasta, sytuacja gospodarcza jest dość niepewna, a prezydent gwarantuje nauczycielom zatrudnienie. I nie ma tu mowy, że zwolni się nauczycieli niedouczonych, ale zwolnień nie będzie i już. Może mi pani naczelnik odpowie jaka jest rotacja kadr w bolesławieckich szkołach? Ile osób się wymienia bo się nie nadają? Ewentualne połączenie wywołało plotki o zwolnieniach? To bardzo dobrze, niech się boją, niech się starają bo nie wiadomo na kogo padnie. Po co dementować? Niektórym przyda się świadomość, że są tu dla uczniów, a nie uczniowie dla nich, jak nie to papa.
-
Korsykaninie, za ten post, stawiam Ci... skrzynkę Blue Marlina ;-)))).
-
... bla, bla, bla i tak po całych dniach... Ktoś tam na początku pytał o pracowników administracji i obsługi, a nie o święte krowy z grona pedagogicznego.
-
Z wielkim szacunkiem dla przedmówców, wypowiadajmy się do woli, ale nie obrażajmy ludzi. Tak wiele mówi się o szacunku i tolerancji dla drugiego człowieka.
-
Jednego nie rozumiem: dlaczego zawsze jak mowa o nauczycielach z ust wszystkich niemal Nie-nauczycieli sączy się jad? Taka sama grupa społeczna, jak inne. Czemu, jak mowa o zwolnieniach np. w Baderze, hipermarketach etc. cały naród gorzko lamentuje, jakie to grubiaństwo wywalac ludzi, a jak mowa o nauczycielach to wrecz przeciwnie? I do tego obelgi? Święte krowy, darmozjady... I wierzcie mi, ze to co mowi sie teraz np. o tym, ze nie bedzie zwolnien, to bujda, rok dwa i u nas poleca etaty... cokolwiek mowia na górze...
-
Jaki niż, zajrzyjcie do przedszkoli, grupy po 30 -34 osoby... jestem ciekawa gdzie będą się uczyły te maluchy z 4 lata gdy szkoły polikwidują, już raz przedszkola prezydent B. Zlikwidował i teraz zamiast w godnych warunkach spędzać czas to gnieżdżą się w salkach i wielkim hałasie. Chcemy jak w Anglii po 10 dzieci w grupie, indywidualne podejście do dziecka a nie masówka, byle więcej, byle kasa się zgadzała... a gdzie w tym wszystkim są dzieci... czy to normalne aby w średnich szkołach było po 35 dzieci w klasie... zastanówcie się czy lepiej zwolnić nauczyciela czy zmniejszyć liczbę dzieci w klasach i grupach przedszkolnych, co jest lepsze dla naszych dzieci?
- 1
- 2