Praca Pani Ani Tubaj to wielka rzecz. W naszym mieście tkwi potencjał który mam nadzieję ktoś wydobędzie na światło dzienne. Zastanawiam się dlaczego dziś nie powstają budowle tej klasy co kiedyś? Przytulne, romantyczne, z klasą.
Dusza miasta
Dyskusja dla wiadomości: Dusza miasta.
-
-
Pani Grażyno, "przymuszona dziennikarskim obowiązkiem", powinna Pani również dochować dziennikarskiej rzetelności. Książka ukazała się niespełna rok temu, w połowie marca.Trochę za późno na komentowanie publikacji. U wszystkich zainteresowanych już od dawna powoli obleka się patyną uznania.Ciekawsza byłaby dyskusja na temat psucia, gargamelskiego upiększania średniowiecznego założenia urbanistycznego, vide rynek, amfiteatr poniżej Pl. Zamkowego itp.
-
Nie bój Andrzej, niedługo i w Bolcu pojawią się meczety.
-
Zgadzam się z Cemoi 07...
-
Rzeczywiście, książkę mam przynajmniej od roku, to trochę za późno na recenzję, Ale z drugiej strony część internautów mogła nie czytać. Odnośnie podpisu pod zdjęciem: "Odbudowa zachodniej pierzei Rynku. Fot. Anna Bober-Tubaj". - nie śmiem posądzać Panią Dyrektor, że sama zrobiła to zdjęcie - zaraz po wojnie :)
Może powinno być z czyich zbiorów... Pozdrawiam i Dyrektor i pracowników Muzeum. Kamikaze. -
Część zdjęć na pewno jest autorstwa św. P. Adama Kowalskiego, który rejestrował takie wydarzenia.
-
Najpierw wyjaśnienie dotyczące wydania. Książkę wydano w 2009 roku. Proszę obejrzeć, zrobiłam dla niedowiarków zdjęcie. Zdjęcie "Odbudowa zachodniej pierzei Rynku"pochodzi z Archiwum Państwowego we Wrocławiu oddział w Lubaniu. Czy to poprawia Wam nastrój Panowie/Panie :)
I mam osobiste pytanie, nie związane z publikacją. Czy @kamikadze i @cemoi07 zastanawiali się kiedykolwiek, gdzie leży cienka linia między dociekliwością, a upierdliwością? Może najwyższy czas. Pozdrawiam. -
Uczą się od mistrzyni... Grażyno.2011-02-25, 11:14Ups miało być @Grażyno.
-
Cóż, @Anonimie nadal wychodzi im jedynie upierdliwość. Niech próbują :) Może w końcu nauczą się być dociekliwi. Tylko, czy oni chcą?
-
Może to i upierdliwość rzeczywiście, a może swoista dociekliwość połączona z dziwacznym poczuciem humoru :)
Tak czy inaczej pozdrawiam i Muzeum i Redakcję - bez upierdliwości. Miłego dnia. Kamikaze. -
Coraz ladniej w naszym miescie -- czy to nie miłe i fajne?
-
Mi też się podoba nasze miasto. I bardzo chwalę to co zrobiono w projekcie rewitalizacyjnym. Jest ładnie i miło. A co do "upiekszania" i psucia, uważam że wierna gotycka rekonstrukcja czy tylko zabezpieczenie murów nie dałoby dobrego skutku. Straszyłyby tylko tak jak te we Lwówku szare smutne wsród wyleniałych trawników gdzie hula wiatr i bezpańskie psy.
-
Uwielbiam Bolesławiec i to, że o nim piszesz Grażyno ( na bazie pracy Pani Anny Bober-Tubaj ).Ale daruj sobie teksty typu "Rzeczywiście, autorka, dokumentując, uchwyciła narodziny miasta" bo jeszcze większość aktualnych użytkowników internetu pomyśli, że miasto Bolesławiec powstało w 1945 roku a w 1966 zostało odbudowane :)Pozdrawiam
-
Bardzo dobrze to wyłapałeś, Hegemonie. I to właśnie miałam na myśli. Miasto, które znamy obydwoje, powstało dzięki odbudowie w 1966 roku, a narodziło się z zupełnie nowymi, napływowymi ludźmi w 1945 roku. Uznam to za taki Twój - komplement :).
-
Proszę bardzo :)P.S.Tylko przestań w pierwszej kolejności "moderować", a dopiero potem czytać i odpowiadać na posty.
- 1
- 2